blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2015-06-09

czarny bambus 黑笋

Bambus jest piękny. Bez względu na rodzaj. Zakochałam się w Parku Bambusowym, mogłabym w nim zamieszkać. Jest symbolem przyjaźni, wierności, silnego charakteru.
Tak, tak. To wszystko bardzo ważne. Najważniejsze jednak, że jest PYSZNY!
Na górnych zdjęciach widać odmianę, której po raz pierwszy spróbowałam właśnie całkiem niedawno - jest to czarny bambus, lekko słodki, lekko drzewny, doskonały jako warzywo uzupełniające w ostrych yunnańskich potrawach. Na dole zaś młode pędy zwykłego bambusa, wystarczy lekko podgotować i podać ze słodko-ostrym sosem chilli. Zaś słodki bambus można jeść i na surowo.
Można też aromatyzować bambusem herbatę. Albo ryż.
A piszę dlatego, że się zaczął sezon. Przyjeżdżajcie na bambusy!! :)

6 komentarzy:

  1. A pyszne larwy bambusowe na dokładkę, mniam, mniam
    pozdrawiam
    H.

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas się kończy sezon na szparagi, to pewnie teraz warto degustować przepisy z bambusem prowincji Yunnan :-)
    PS A o co chodzi z tymi larwami ??? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o nasze lokalne delicje, robaki bambusowe. Pisałam o ich konsumpcji na przykład tutaj: http://baixiaotai.blogspot.com/2011/08/romantyczna-kolacja.html

      Usuń
  3. Proponuję wymianę, bambusy za truskawki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się już truskawki przejadły, bo sezon trwał od stycznia do kwietnia... ;)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.