blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2021-01-30

rogaliki

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl oraz enesaj.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej. 

Dziś Dzień Rogalika. Dlatego przygotowałam dla Was ciekawostkę językową. Czy wiecie, jak rogalik zowie się po chińsku?

  • 可頌  [可颂] kě​sòng - czyli "jak wg Chińczyka brzmi słowo croissant"

Ale są też fajniejsze nazwy:

  • 羊角麵包  [羊角面包] yáng​jiǎo​miàn​bāo lub w skrócie 羊角包 yáng​jiǎo​bāo - koziorogi chleb
  • 牛角麵包  [牛角面包] niú​jiǎo​miàn​bāo lub w skrócie 牛角包 niú​jiǎo​bāo - krowiorogi chleb 
  • 新月麵包 [新月面包] xīn​yuèmiàn​bāo - chleb jak sierp księżyca

Tu mała uwaga: Chińczycy nie znają rogalików innych niż croissanty... Czy też lepiej byłoby powiedzieć: niż dowolne pieczywo, które wygląda jak croissanty, ale niekoniecznie wykonane jest z francuskiego ciasta. Każdy wypiek w kształcie księżyca nazywany będzie wpomnianymi nazwami, bez względu na to, czy będzie z ciasta francuskiego, drożdżowego, półkruchego czy jeszcze innego. Nie są z nich puryści językowi, zwłaszcza w kwestiach dotyczących zachodniego żarcia. Dlatego nasze pyszne rogale mleczne też możecie nazywać koziorogimi.

Tutaj poczytacie o tym, co w Japonii rogaliki mają wspólnego z dziennikarstwem, a tutaj poczytacie o wpływie rogalików na Wielką Historię.

2021-01-28

Czarny Żółw 玄武

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl oraz enesaj.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej.  

Jaki znów Czarny Żółw? Przecież wiadomo, że czarny to 黑 a żółw to 龜 [龟], a Xuanwu - to u góry - może być co najwyżej czarnym wojownikiem, choć 玄 ma wiele znaczeń i wcale nie musimy wybrać akurat czerni. A jednak. Ostatni z naszych Czterech Strażników Nieba to opiekujący się Północą żółw koloru czarnego, związany z zimą. W dodatku - uwaga, uwaga, poważne odchylenie od samej idei Czterech Obrońców Nieba! - nie jest sam: najczęściej przedstawia się go w postaci czarnego żółwia do pary z wężem, który oplątuje żółwie ciało. Dla przyzwoitości należy dodać, że czasem te dwa stworzenia traktowane są po prostu jak hybryda: żółwąż 龜蛇 [龟蛇]. W kulturze starożytnych Chińczyków oba stworzenia symbolizowały długowieczność, więc były postrzegane bardzo pozytywnie, zwłaszcza żółw - chętnie robiono wisiory żółwiowe i wykorzystywano znak żółwia. Pewnie dlatego żółw z wężem dochrapali się pozycji obrońców, a nie powolnego leniucha czy też przebiegłego złośnika. Później zrobiło się jeszcze ciekawiej: nasz czarny żółw trafił do wierzeń taoistycznych. O ile Biały Tygrys i Błękitny Smok musieli się zadowolić pozycjami bodyguardów, o tyle żółw trafił lepiej - został mianowicie Bogiem Wojny 玄武神!

Nadano mu parę imion, w tym Bóg Czarnego Nieba 玄天上帝 oraz Bóg Pradziwej Wojny 真武大帝. Z tym ostatnim imieniem wiąże się ciekawa historia. Otóż cały czas był sobie Czarnym Wojownikiem. Za czasów dynastii Song, by nie łamać tabu związanego z cesarskimi imionami, na potrzeby taoistyczne czarny wojownik zmienił się w prawdziwego wojownika - jeden z najwspanialszych cesarzy miał bowiem w imieniu 玄, a imienia cesarza swego nie można wzywać nadaremno. Wracając jednak do samego bóstwa - odzieliło się ono w taoizmie od żółwęża, za to często jest przedstawiane w towarzystwie czarnych żółwia i węża, którzy są jego podwładnymi, generałami (jest tak na przykład w naszej ulubionej Wędrówce na Zachód, w której Xuanwu - Czarny Wojownik - był królem Północy). 
W taoizmie religijnym Czarny Wojownik jest jednym z najważniejszych bóstw, potężnym i obdarzonym silną magią. Z tego względu kochali go wybierający się na wojnę cesarze, którzy nie tylko zanosili mu modły, ale czasem nawet powoływali się na bliskie związki, by przekonać do siebie żołnierzy. Również i adepci chińskich sztuk walki chętnie proszą Czarnego Wojownika o pomoc. Kojarzycie wpisany na listę UNESCO kompleks taoistycznych świątyń na Górze Wudang? To właśnie tego boga się tam czci. Nic dziwnego, że kompleks zasłynął raczej ze sztuk walki niż z czegokolwiek innego - czczenie bóstwa wojny zobowiązuje. Można tam obecnie wspiąć się na góry Żółwią i Wężową - nazywają się tak nie tylko z powodu kształtu, ale też dlatego, że pilnują Xuanwu w jego klasztorze. 
Istnieją rozmaite taoistyczne legendy dotyczące Czarnego Wojownika. Jedna jest żywcem zerżnięta z buddyzmu - opowiada o chińskim księciu, który nie chciał rządzić, bo współczuł cierpiącemu ludowi i zamiast pławić się w luksusach jako szesnastolatek opuścił dom rodzinny i poszedł w góry, by studiować taoizm. Tak dobrze mu to szło, że w końcu stał się bogiem czczonym przez zwykłych śmiertelników. Inna wersja opowiada, że był to zwykły rzeźnik, który zabił wiele zwierząt i pewnego dnia zaczął tego żałować. Dlatego rzucił swój fach i poszedł w góry, by zamiast wytrzewiać zwierzynę, uczyć się Drogi. Jest też legenda, która dopowiada, w jaki sposób Czarny Wojownik łączy się z żółwiem i wężem. Otóż gdy młody Xuanwu pracował nad swoimi taoistycznymi mocami, zostało mu powiedziane, że nie może zostać bóstwem, dopóki nie pozbędzie się człowieczeństwa zawartego w swoim ciele. Facet potraktował rzecz dosłownie i wypruł sobie flaki. I to one właśnie - konkretnie żołądek i jelita - zmieniły się w żółwia i węża. Wtedy Xuanwu wstąpił na niebiosa, a gady zaczęły rozrabiać. Czarny Wojownik wrócił, by zrobić z nimi porządek; już miał je zaszlachtować, gdy zwierzątka wyraziły skruchę i dobry pan pozwolił im pozostać u swego boku, by odpokutowały i niosły mu pomoc. By pokazać, kto tu rządzi, posągowy Xuanwu trzyma na nich stopy. Jeszcze inna legenda mówi, że to właśnie z trzewi Xuanwu powstały te góry przy klasztorze. Czwarta wersja jest taka, że Xuanwu, któremu bogini Guanyin postanowiła dać drugą szansę, chciał tylko oczyścić żołądek i jelita i płukał je właśnie w rzece, a wtedy wszystkie jego wypłukane "grzechy" zmieniły się w dwa czarne zwierzaki, które zaczęły siać terror. Zresztą - widziałam jeszcze ze trzy czy cztery wersje, wszystkie równie "czarne". 
Czasem zamiast żółwia i węża ma Czarny Wojownik przy sobie innych dwóch generałów: Wan Gonga 萬公 i Wan Ma 萬媽. To oni się zajmują drobiazgami typu porody, leczenie, sprawy rodzinne, fengshui itp., a dla samego Wojownika pozostają kwestie wojenne. Czarny Wojownik jest zawsze przedstawiany w ciemnych cesarskich szatach, z Pieczęcią Trzech Gór w lewej dłoni i z mieczem w prawej. Miecz podobno należał wcześniej do taoistycznego nieśmiertelnego Lü Dongbina (pewnie dlatego, że wziął też na siebie obowiązek walki z demonami)... ale Xuanwu powstał dużo wcześniej niż nieśmiertelny... Dokładny rok nie jest znany, ale za to wiemy, kiedy przypadają jego urodziny: trzeciego dnia trzeciego miesiąca księżycowego. 
Tak samo jak reszta opiekunów gwiazd, również Czarny Żółw wyemigrował do Japonii, Wietnamu i Korei. Oprócz tego za sprawą chińskiej diaspory wywędrował do Indonezji i Tajlandii.
 
Tutaj poczytacie o jego japońskiej wersji, a tutaj o turkijskim żółwiu niosącym pismo.

2021-01-24

18 dziwactw Yunnanu 云南十八怪

Ostatnio trafiłam na kolejną ładną interpretację graficzną naszych yunnańskich dziwactw. Ich twórczynią jest studentka z Baoshan, He Xi, wielka fanka lokalnych yunnańskich kultur. Jak już kiedyś wspominałam, w każdym regionie Yunnanu różnią się one w sposób zasadniczy, dlatego jeśli pozbierać wszystkie wersje, jest ich ponad osiemdziesiąt. Tym razem również poza starymi znajomymi pojawią się i nowości, które będą musiały poczekać, aż się o nich dowiem czegoś więcej.
石头长在云天外 - skały wyrastają ponad niebo i chmury
脚趾常年露在外 - jak rok długi, paluchy wystają z buta
火车没有汽车快 - pociągi są wolniejsze od samochodów
常年能出好瓜菜 - jak rok długi pojawiają się dobre warzywa i owoce
四季衣服同穿戴 - cztery pory roku można nosić te same ubrania
蚕豆花生数着卖 - bób i fistaszki sprzedawane na sztuki
这边下雨那边晒 - tutaj pada deszcz, a tam świeci słońce
有话不说歌舞代 - śpiew i taniec zastępują czułą rozmowę
蚂蚱当作下酒菜 - koniki polne robią za zagrychę
四个竹鼠一麻袋 - cztery bambusowce w jednym płóciennym worze
竹筒当作水烟袋 - bambusowa rura służy jako fajka wodna
摘下草帽当锅盖 - kapelusz ze słomy po zdjęciu z głowy jest pokrywką
鲜花四季开不败 - świeże kwiaty nie więdną przez wszystkie cztery pory roku
背着娃娃再恋爱 - romansować z dzieckiem na plecach
袖珍小马多能耐 - kieszkonkowe koniki są takie mocne!
小和尚可谈恋爱 - mali mnisi mogą romansować
三个蚊子一盘菜 - trzy komary to pełen talerz
鸡蛋用草串着卖 - kurze jaja powiązane trawą sprzedawane jak korale

2021-01-21

Biały Tygrys 白虎

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl, enesaj.pl oraz kirgiski.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej. 

Biały Tygrys, kolejny z Czterech Strażników Nieba 天之四灵, opiekuje się konstelacjami zachodnimi, a zgodnie z wierzeniami taoistycznymi - opiekuje się wojskiem 监兵 i jest wręcz nazywany Boskim Generałem 神将 czy też Generałem Łowcą Demonów 捕鬼将. Jego elementem jest metal, a porą roku - jesień. Z czasem zaczęto mu przypisywać wiele innych mocy: ponoć przepędza zło i sprowadza dobro, można uń wymodlić uniknięcie naturalnej katastrofy; pozwala ludziom się bogacić a nawet pomaga im znaleźć dobrą partię. Z drugiej jednak strony jako tygrys dorobił się reputacji boga dość okrutnego. 

Za dynastii Han istniały kaplice Białego Tygrysa 白虎祠. W niektórych regionach Chin (przede wszystkim w Zhejiangu) istnieje zwyczaj zanoszenia modłów do Białego Tygrysa czternastego dnia Nowego Roku, czyli dzień przed Świętem Lampionów. Co ciekawe, istnieje teoria, że wiara w Białego Tygrysa i czczenie go jako bóstwa nie są rdzennie chińskie; ponoć to "wina" Qiangów - ludu niechińskiego, żyjącego na terenach dzisiejszego Tybetu i Gansu. Czyli na zachodzie, który z dawien dawna jest domeną rzeczonego tygrysa (jako strażnik zachodu jest nasz tygrys bliźniaczym bóstwem Błękitnego Smoka, który opiekuje się Wschodem - i tak samo można go często ujrzeć w zantropomorfizowanej postaci przy wejściu do świątyń taoistycznych).

Wielu badaczy skłania się do tej teorii m.in. dlatego, że czczenie tygrysów jest dużo bardziej popularne u ludów dziś nazywanych mniejszościami etnicznymi niż u Hanów - jak wiemy, Yi uważają, że zawdzięczają swe istnienie tygrysicy, ale inne grupy etniczne też są z tygrysami związane, m.in. Bajowie, Buyi czy Tujia. Z drugiej strony popularne u tych ludów legendy, w których Biały Tygrys jest ojcem siedmiu synów i siedmiu córek może być swobodną interpretacją czy też przemianą chińskiej teorii, wedle której tygrys opiekuje się siedmioma gwiazdami zachodniego nieba. Warto tu przypomnieć, że w chińskiej kulturze to tygrys - a nie lew - jest królem zwierząt, co często jest podkreślane pisaniem znaku króla 王 na czole tygrysa w malowidłach czy kreskówkach. Zgodnie z legendami, istniały tygrysie demony - ponoć zwykły tygrys mógł się zmienić w demona, gdy skończył 500 lat i jego ogon zrobił się biały. Pewnie na to, by cały tygrys zrobił się biały, trzeba było czekać jeszcze dużo, dużo dłużej - jednak warto, bo białe tygrysy miały się pojawiać tylko w czasie rządów dzielnego i pełnego cnót cesarza. Albo gdy na całym świecie zapanuje pokój - no ale akurat tego pewnie nie doczekamy. 

Tutaj poczytacie o jego japońskiej wersji, tutaj czeka na Was kirgiski tygrys, a tutaj poczytacie o tygrysach z Samarkandy.

2021-01-20

家神 bóstwa domowe

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl, kirgiski.pl oraz enesaj.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej.

Opisując ceremonię ofiarną la wspomniałam, że składa się wówczas ofiary domowym bóstwom. Dziś więc, z okazji święta Laba, chciałam Wam te bóstwa przedstawić. 

Bóstwa domowe, na Tajwanie zwane też buddami domowej sali 家堂佛, to bóstwa, które czci się nie w świątyniach, a w domach, a których głównym zadaniem jest opieka nad danym domostwem. W dawnych czasach mawiało się najczęściej o piątce lub szóstce domowych bóstw, trzeba jednak pamiętać, że ich liczba oraz personalia były różne w różnych czasach i regionach. Najwcześniejszą wzmiankę o bóstwach domowych można znaleźć w Księdze Obyczajów Zhou. Opisane są tam bóstwa drzwi, okien, studni, kuchni i środka (domostwa). Cesarz i uczeni musieli wybrać, któremu złożyć ofiarę i dopilnować, by złożyć ją w odpowiednim czasie. W owych czasach nasze bóstwa nie miały jeszcze imion. W późniejszych czasach w różnych regionach Chin zaczęto czcić rozmaite "niezależne" bóstwa właśnie jako te domowe. Na Tajwanie najczęściej czci się taką piątkę bóstw domowych: 

Szóstka bóstw domowych najczęściej czczona w Chinach to z kolei: 

  • 灶王 - Kuchenny Bóg 
  • 地主神 - Bóg Środka Domostwa 
  • 門神 - Bóstwa Drzwi 
  • 井泉童子 - Chłopiec Studni i Źródła 
  • 三姑夫人 - Bogini Wychodka 

Niektóre z bóstw bywały w różnych regionach podmieniane na inne, np. zamiast Kuchennego Boga występował 鍾馗 Zhong Kui, albo zamiast Bogini Wychodka - Bóg Wychodka 東廁司. Widać więc, że bóstw domowych były dwa rodzaje: pierwszy kojarzy się mocno z animizmem: skoro drzewo ma duszę i kamień, i zwierzę też, to oczywiste, że drzwi czy kuchnia też będą miały. Bogowie są po prostu wszędzie. Drugi zaś to regularne bóstwa, tylko udomowione. 

Powyższa lista nie wyczerpuje bynajmniej listy bóstw domowych, które starożytny Chińczyk mógł czcić. Przede wszystkim należy dodać przodków, którzy przecież opiekują się nie tylko potomstwem, ale i miejscem zamieszkania. Po drugie, np. bóstwa drzwi dzieliły się na 门神 i 户神 czyli bóstwa drzwi dwuskrzydłowych i jednoskrzydłowych, a do bóstw występujących w każdym domu dodawano stopniowo również bóstwa rozmaitych przydomowych obiektów, np. Boga Spichlerza 倉神. Na dobrą sprawę - pewnie każdy dodawał, co mu się wydało potrzebne, bo znalazłam też wzmianki o tym, że do bóstw domowych załapał się Bóg Pieniędzy czy też Mazu

Gdybym od dziś miała zacząć czcić jakieś domowe bóstwa, na własne potrzeby stworzyłabym inną wielką piątkę: Boga Najgłębszej Półki W Lodówce (modliłabym się doń, by nie marnować jedzenia), Boga Niezagrzybionych Ścian, Boga Zewnętrznego Parapetu (chroniłby moje uprawy przed wiewiórkami i przed nadchodzeniem myszy i szczurów), Boga Kofeiny (żeby na półeczce nigdy nie zabrakło kawy) i Boga Biblioteczki, który winien dbać o to, żeby wszystkie książki się zawsze mieściły.

A Wy? Jakie domowe bóstwa prosilibyście o opiekę? 

Tutaj poczytacie o pewnym ajnuskim domowym bóstwie, tutaj o ukrytych mieszkańcach kirgiskich domów, a tutaj o czuwaskim bóstwie domowym.

2021-01-18

Kunmingowie 昆明

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej. 

Kunming to nie tylko nazwa stolicy prowincji Yunnan, w której mam okazję mieszkać, ale również... nazwa starożytnego ludu mieszkającego w tych okolicach. Nazwy takiej użyto już w pismach z czasów dynastii Han, by dookreślić jedną z grup "południowozachodnich barbarzyńców" 西南夷. Najprawdopodobniej określano tak któreś plemię Qiangów, żyjących w zachodniej części Yunnanu, wokół Jeziora Dian, na północny wschód od tegoż jeziora, a nawet w części współczesnego Guizhou i Syczuanu. W późniejszej literaturze istnieli jako 昆明蛮 czyli Dzicy Kunming - ja na własne potrzeby, przez analogię z dzikimi Wikingami, przetłumaczyłam ich sobie jako Kunmingów. Ich dalekimi potomkami mogą być nie tylko dzisiejsi "starzy kunmińczycy", ale też część yunnańskich Yi, Naxi, Hani, Lisu, Lahu i Achangów.

 Tutaj poczytacie o japońskich autochtonach.

 

2021-01-17

Audrey Hepburn

Włosy odrosły mi na tyle, że mogę się już czesać "na beatlesa". Uczesałam się tak więc i pokazałam ZB. Nie odgadł, że to na beatlesa, za to powiedział, że wyglądam jak Elizabeth Taylor w Kleopatrze. Przynajmniej en face. I gdy już miałam się ucieszyć z komplementu, ZB rzekł, że wolałby, gdybym wyglądała jak Audrey Hepburn. Żachnęłam się, a potem westchnęłam - cóż, od Hepburn dzieli mnie sporo. Zwłaszcza tych dodatkowych dwadzieścia kilo. Nie omieszkałam o tym wspomnieć ZB, który wszak natychmiast podchwycił: i dobrze! Jedyne zastrzeżenie, jakie mam wobec Hepburn to to, że była za chuda! Ty masz o niebo lepszą figurę!

PS. Wpis sponsoruje dziewiąta rocznica naszego pierwszego spotkania.

2021-01-14

Cynobrowy Ptak 朱雀

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl, enesaj.pl oraz kirgiski.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej.

Drugim z Czterech Symbolicznych Zwierząt (四象), Czterech Niebiańskich Dusz (天上四靈) czy też, jak mówią polscy sinolodzy, jednym ze Strażników Nieba, jest Cynobrowy Ptak, po chińsku zapisywany 朱雀 zhūquè lub (rzadziejzhūquè ) 朱鳥 zhūniǎo. Wzmianki o nim pojawiły się już w Epoce Wiosen i Jesieni. Opiekuje się południowymi konstelacjami. Jego ciało płonie i nigdy nie gaśnie. Opiekuje się południem, latem, słońcem; jego kolorem jest czerwień a elementem, jak łatwo się domyślić, ogień. Był ponoć nieodłącznym towarzyszem Płomiennego Cesarza - Yan Di. Niektórzy mylą go z chińskim feniksem 鳳凰, jednak feniks nie był boskim posłańcem, a po prostu królem ziemskich ptaków. Ich opisy też się bardzo różnią. O ile feniks jest podobny do wielobarwnego kurczaka, o tyle nasz Cynobrowy Ptak przypomina bażanta skąpanego w ogniu. Jest elegancki i dostojny w wyglądzie i zachowaniu, a także wybredny jeśli chodzi o pożywienie i miejsce spoczynku.

źródło

Cynobrowy Ptak, tak samo jak pozostałe zwierzęta z wielkiej czwórki, wyemigrował też do Japonii, Korei i Wietnamu.

Tutaj poczytacie o jego japońskiej wersji, a tutaj o innych niezwykłych ptakach: Ałpkarakuszu i wielogłowym orle

2021-01-12

mewy z Parku Wielkiego Widoku

Temperatura spadła do zera. W domu jest około 10 stopni. Siedząc pod kołdrą i kocem, w kurtce, z ciepłą herbatą w termosie, przeglądam zdjęcia z Parku Wielkiego Widoku sprzed tygodnia i nie mogę się nadziwić, jak było ciepło i słonecznie. Słońce, wróć!
Najlepszy widok na Śpiącą Piękność
Już kwitną pierwsze śliwy!
Budynek Wielkiego Widoku
Ja wiem, że mewy to takie nadwodne gołębie, ale Tajfuniątko i tak kocha je karmić...
Sun Ranweng
zaczął się też sezon diabelskich maków
Ku wielkiej radości Tajfuniątka popłynęliśmy łódką do drugiego portu, mieszczącego się przy Wielkiej Grobli. Przespacerowawszy się i groblą, i Parkiem na Mieliźnie 海埂公园, ruszyliśmy do wspaniałego "chłopskiego jadła", położonego tuż obok Wioski Etnicznej. I patrzcie: niby wszystko tak blisko siebie, przecież wszystko nad Jeziorem Dian, a przecież była to całodniowa wycieczka!

2021-01-11

urodziny

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej.

Wielu Chińczyków w ogóle nie obchodzi urodzin, a jeśli już, to w dziwnej hybrydzie chińsko-zachodnich zwyczajów: niedobry tort, papierowe czapeczki z "Happy Birthday" i czerwone koperty - bo to jedyny prezent, jaki dają Chińczycy. A przecież starożytni Chińczycy dla każdego ważnego okresu życia mieli nawet specjalne nazwy! Może i nie czczono jak w Europie samego faktu przejścia z jednego okresu w drugi, ale zdecydowanie pilnowano, by odpowiednio nazywać osoby w odpowiednim wieku. Jakie wyróżniano okresy i momenty przejściowe? 

  • 湯餅之年 [汤饼之年] tāngbǐngzhīnián - wiek tangbinga czyli yuanxiao 元宵 (bliskiego krewnego tangyuana) - trzydniowe dziecko. Właśnie wtedy się zapraszało sąsiadów na tangbingi, więc i wiek dziecka się tak zwało. 
  • 襁褓 qiǎngbǎo - niemowlę aż do ukończenia roku. Qiangbao to dosłownie powijaki 
  • 孩提 háití - dziecko dwu-, trzyletnie. Ti znaczy nosić na rękach. 
  • 垂髫 chuítiáo - przedszkolak. Dokładnie: wiek 3-7 dla dziewczynek i 3-8 dla chłopców. Dosł. opadające włosy (w dziecięcej fryzurze) 
  • 童齔 [童龀] tóngchèn - zmiana zębów mlecznych na stałe czyli koło 7-8 roku życia. 
  • 總角 [总角] zǒngjiǎo - dzieci od ósmego do czternastego roku życia. Dosł. związać w rogi. Wzięło się to stąd, że fryzura dla dzieci w tym wieku to były włosy związane z dwóch stron głowy, a wyglądające trochę jak rogi (przypomnijcie sobie, jak był uczesany Nezha). 
  • 黃口 [黄口] huángkǒu - dzieci do dziesiątego roku życia 
  • 幼學 [幼学] yòuxué - dziesięciolatek. Czyli młody, który może się zacząć uczyć. 
  • 豆蔻 dòukòu - panienka 13-14letnia, czyli w pełnym rozkwicie. Dosł. kardamon. Współcześnie - określenie młodej, niezamężnej dziewczyny. Skąd ten kardamon? Otóż kwitnie on na początku lata. Nie jest to już wiosna czyli dzieciństwo, ale jeszcze nie nadeszło pełne lato czyli dorosłość. 
  • 笄 jī - piętnastolatka. Sam znak to spinka do włosów, którą spinało się kok. Dziewczę, które dojrzało już wystarczająco, by wyjść za mąż - 及笄 jíjī - osiągnęło wiek odpowiedni do małżeństwa, a zarazem zmieniało uczesanie, bo już "było dorosłe". Z okazji osiągnięcia dojrzałości przeprowadzano ceremonię spinki 笄禮 [笄礼] jili. 
  • 束髮 [束发] shùfà - piętnastolatek. Dosł. przepaska do włosów/wiązać włosy - bo wtedy chłopiec też zmieniał uczesanie. 
  • 加冠 jiāguān - osiemnasto-dwudziestolatek. Dawniej młody mężczyzna przechodził konfucjańską ceremonię, która odbywała się w świątyni. Przeprowadzał ją ojciec delikwenta, a najważniejszy gość zakładał chłopcu "dorosłą" czapkę. Ceremonia zwała się więc 冠禮 [冠礼] guanli, bo 冠 to właśnie nakrycie głowy. 
  • 而立之年 érlìzhīnián - trzydziestolatek. Dosłownie: lata stanięcia prosto (samodzielnie). W Dialogach Konfucjańskich powiedziano bowiem, że trzydziestolatek winien być niezależny: 三十而立 sānshí'érlì. Dziś erlizhinian używa się po prostu wobec osoby, która uzyskała faktyczną niezależność, bo założyła rodzinę lub firmę. 
  • 不惑之年 bùhuòzhīnián - czterdziestka. Dosł. lata bez wątpliwości; lata pewności siebie. Znów Dialogi konfucjańskie, w których stoi 四十而不惑 - z okazji czterdziestki przestajemy mieć wątpliwości [patrzę na to z powątpiewaniem...]. 
  • 知命之年 zhīmìngzhīnián - pięćdziesiątka; dosł. lata, gdy znamy swoje przeznaczenie. Znów Dialogi konfucjańskie: 五十而知天命. Mawia się również prościej 知天命 zhītiānmìng (znajomość przeznaczenia) albo wręcz "połowa setki" 半百. Pięćdziesięciolatków nazywano również 艾 ài - piołunem [W Księdze Obyczajów stoi 五十曰艾]. Gorycz starości?...
  • 六九年 liùjiǔnián - rok sześciu dziewiątek czyli 54 urodziny. 
  • 花甲之年 huājiǎzhīnián - sześćdziesiątka. Dosł. rok skończenia cyklu. Wiecie na pewno, że Chińczycy mają swój własny kalendarz i zodiak, a zodiak to 12 lat. Jednak nakłada się on również na pięć podstawowych elementów, stąd wodne szczury, ogniste smoki, drewniane konie itd. Pełny cykl to właśnie dwanaście lat w pięciu kombinacjach elementów, czyli sześćdziesiąt. Stąd osoba kończąca sześćdziesiątkę zaliczyła pełny cykl. Dlatego też inna nazwa na sześćdziesiątkę to "rok zmiany kalendarza" 还历之年 (tak naprawdę to powinna być nazwa 61 urodzin, ale z czasem się to zatarło). Inną nazwą jest rok posłusznego ucha 耳顺之年, czyli rok, w którym nasze ucho potrafi już odróżnić prawdę od kłamstwa (znów z Dialogów). Jednoznakowo można było nazwać sześćdziesięcio- lub siedemdziesięciolatka znakiem 耆 qí. 
  • 古稀 gǔxī - siedemdziesiątka. Dosł. stary i niespotykany. Sformułowanie zaczerpnięte z wiersza Du Fu. Można również za nieocenionymi Dialogami mówić o latach, gdy wreszcie można czynić to, co radzi serce 從心之年 [从心之年] cóngxīnzhīnián. 
  • 杖朝之年 zhàngcháozhīnián - osiemdziesiątka. Dosł. lata, gdy można o lasce wejść do pałacu cesarskiego (taki przywilej dla staruszków). Osiemdziesiąte urodziny nazywa się również parasolowymi, bo górna część znaku parasola przypomina ósemkę - 傘壽 [伞寿] sǎnshòu 
  • 耄耋之年 màodiézhīnián albo po prostu 耄耋 màodié - sędziwy - wszystko powyżej osiemdziesiątki 
  • 鲐背之年 táibèizhīnián - dziewięćdziesiątka. Dosł. lata makrelego grzbietu. 
  • 期颐之年 qīyízhīnián - setka. Dosł. czas dolnej części twarzy. 

Ludzie starsi zazwyczaj obchodzą tylko okrągłe urodziny (60, 70 itd.), plus kilka dodatkowych: 

  • 喜壽 [喜寿] xǐshòu - 77 urodziny. Dosł. radosne urodziny 
  • 米壽 [米寿] mǐshòu - 88 urodziny. Dosł. ryżowe urodziny 
  • 白壽 [白寿] báishòu - 99 urodziny. Dosł. białe urodziny 
  • 茶壽 [茶寿] cháshòu - 108 urodziny. Dosł. herbaciane urodziny 

Czy to wszystko? Ależ skąd! W literaturze jest tego znacznie więcej. Ale... nawet o tych podstawowych prawie nikt już nie pamięta. A szkoda! Wprawdzie nie chciałabym, żeby 15 lat znów było uważane za wiek odpowiedni do zamążpójścia ani żeby pięćdziesiątka kojarzyła się już tylko z piołunem, ale i tak mi żal, że piękne nazwy, związane z interesującymi tradycjami nie obchodzą już nikogo...

Tutaj poczytacie o urodzinach po japońsku.

2021-01-10

喫 chī

Trafiłam na nowy znak. To znaczy nie na nowo wymyślony, tylko na nowy dla mnie. I to w miejscu, w którym spaceruję od tak dawna!
Można się domyślić z kontekstu - idź się napić herbaty. Ale cóż to za czasownik 喫? Wiadomo, że gębowy, bo 口. Ale jak się go czyta? Małe zaskoczonko: 喫 chī to po prostu wariant 吃, czyli zwykłego jedzenia. Kiedyś już opowiadałam, że w yunnańskich dialektach chętnie się "je" herbatę, alkohol czy papierosy. Klasyczne użycie tego znaku to bowiem nie tylko przyjmowanie pokarmów stałych, ale i płynów, a nawet... rzeczy abstrakcyjnych. Zazwyczaj nieprzyjemnych. Można np. 吃打吃骂 czyli przełykać bicie i awantury. W tym wypadku nasze jedzenie będzie oznaczać znoszenie czegoś, ścierpienie. Na koniec jeszcze kilka innych form czasownika 吃: 噄, 噭, 𠹙, 𠿊, 𡁒, 𨋻. Większość z nich nie występuje w ogóle we współczesnych słownikach; poza bohaterem dzisiejszego wpisu znalazłam tylko 噭, ale wymawiane jiào i znaczące "krzyczeć".

2021-01-07

Błękitny Smok 青龍

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl, enesaj.pl oraz kirgiski.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej.

Błękitny Smok to jedno z Czterech Mitycznych Stworzeń (四象) chińskiej tradycyjnej kultury, która przyporządkowała po jednym zwierzęciu każdej stronie świata. Nasz smok opiekuje się wschodem, siedmioma z 28 chińskich konstelacji (mniej więcej chodzi o te, które kojarzymy z jesienią - Panna, Strzelec itd.); wróżbici twierdzą, że jego elementem jest drewno a porą roku - wiosna; ma też oczywiście przypisany sobie trygram. Co ciekawe, istnieją dwie wersje jego imienia: 青龍 [青龙] oraz 蒼龍 [苍龙]. Obie oznaczają Błękitnego Smoka, przy czym ta druga wersja może zostać uznana za ujednoznaczniającą, bo 青 może być przecież wieloma kolorami - niebieskim, zielonym, szarym i czarnym... 

Wróćmy do naszego smoka. Oczywiście jest skrzydlaty, bo przecież każdy porządny smok musi mieć skrzydła. Może również występować pod postacią człowieka - jako dostojny starzec strzeże bram wejściowych kompleksów taoistycznych - piękna figura widnieje na przykład przy wejściu do Świątyni Prawdziwej Celebracji:

Oprócz tego trafił też do kultury masowej, fengshui i innych wierzeń ludowych a także wyemigrował do Japonii (na końcu postu znajdziecie link do wpisu o japońskiej wersji Błękitnego Smoka), Korei (gdzie wraz z resztą mitycznej czwórki broni grobowców) i Wietnamu. 

W wersji ludowej zajmuje się nie tylko kierunkami, konstelacjami i wiosną, ale również kwestiami deszczu (jak każdy chiński smok, i ten jest związany z wodą) oraz płodności. Jego przeciwieństwem jest Biały Tygrys, o którym opowiem za dwa tygodnie.

Tutaj poczytacie o smoku - nauczycielu magii, tutaj o smoczych podziemnych strażnikach, a tutaj o japońskiej wersji Błękitnego Smoka.