blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2015-06-08

kącicierń

I znów popełniłam stylizację... nie, instalację... A, mam! Kompozycję kwiatową! Tym razem naszym bohaterem jest kącicierń czyli bugenwilla. Po chińsku wabi się 葉子花 [叶子花] yè​zihuā, że niby jej kwiaty wyglądają jak liście, ale to nieprawda, bo kwiaty wyglądają normalnie, a jak liście to wyglądają podsadki, ale niech im już będzie.
W Polsce się na to-to chucha i dmucha, bo delikatne, bo trudne w uprawie, bo koniecznie południowe okno... U nas rosną wszędzie. Przykrywa się nimi liczne toalety miejskie, stąd ZB i ja nazywamy je 厕所花 czyli kwiatami toaletowymi. Jest ich mnóstwo, wszędzie, kącicierń jest ulubionym żywopłotem kunmińczyków. I co roku wzywa się do gigantycznych pnączy specjalistów z piłami tarczowymi, żeby rośliny poprzycinać. Nie inaczej stało się z trzypiętrową bugenwillą, opinającą kraty okienne na naszym osiedlu - urżnięto większość i rzucono gałęzie na ziemię. Tak powszedni jest tu kącicierń, że nikt na stos gałęzi nie zwracał uwagi.
Więc przyszłam, poucinałam co ładniejsze kawałki i zwazonowałam. Śliczne są :)

5 komentarzy:

  1. Bugenwilla - w wielu książkach nazwa jej brzmi niczym symbol egzotyczności. Właśnie na tzw. mojej tapecie jest „Śnieżna pantera” Peter’a Matthiessen’a, gdzie autor opisując niższe wysokości wspomina tę roślinę. Polecam książkę, choć rzecz się dzieje w Nepalu, jednak wiele wnosi do kultury Wschodniego Tybetu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany! Dopiero teraz wiem jak to się po polsku nazywa. :-) Znałam jedynie chińską nazwę do tej pory. Na Tajwanie rośnie to jak zielsko :D ... wszędzie. I co lepsze, jak się przesuszy i myśli się, że już nic roślince nie pomoże, to ... za kilka miesięcy wybucha feerią barw. A skąd nazwa? Jak zaczynają kwitnąć, to kwiatki rzeczywiście wyglądają jak listki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie :) kwiatki wyglądają jak kwiatki - maleńkie, drobne, żółto-białe. Jak liście wyglądają podsadki, z których kwiaty wyrastają :) W Kunmingu też się kąciciernie traktuje jak chwasty i traktuje piłą tarczową.

      Usuń
    2. No właśnie o to mi chodziło, że kolorowa część 葉子花 wygląda jak liście (a jak jest maleńki to całość jest zielona), a sam kwiatek jest w środku i rzeczywiście jest żółto-biały. :)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.