blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2015-08-10

lotosy

Nie, nie znudzą mi się. To dla nich żeśmy w ogóle do tego całego Puzhehei pojechali. Nie pytajcie, ile jeszcze mam zdjęć, bo zapewniam, że na blog wrzucam zaledwie garsteczkę :)
Żeby zaś nie było tylko zdjęciowo, trochę wiedzy. Na pierwszy ogień Eberhard:
*Lotos to jedna z najważniejszych roślin w Chinach. Tak dużego znaczenia nabrała prawdopodobnie dzięki buddyzmowi [...]. Jest symbolem czystości oraz jedną z buddyjskich świętości.
*Lotos ma dwie nazwy: lian 莲 albo he 荷.
*Ponoć napletek Buddy miał wyglądać jak kwiat lotosu.
*Lotos he 荷 jest homofonem jedności he 合, dlatego dwa lotosy lub liść i kwiat lotosu wyrastające z jednej łodygi należy rozumieć jako harmonię.
*Pręcik nasienny lotosu z jego licznymi nasionami jest symbolem płodności.
*Czerwony kwiat lotosu jest symbolem kobiecych narządów płciowych.
*W Pekinie mówiono, że lotos kwitnie ósmego dnia czwartego miesiąca [księżycowego], a więc w dzień narodzin Buddy.
W Słowniku symboli chińskich jest jeszcze sporo odniesień - ale to już zostawiam Wam, Drodzy Czytelnicy :)
Od siebie dodam, że Trzycalowymi Złotymi Lotosami 三寸金莲 nazywano krępowane stopy Chinek.
Cóż. Wolę prawdziwe lotosy niż krępowane stopy. Poza tym nigdy w życiu nie widziałam czerwonego lotosu. Różowe tak. Inny gatunek, czy po prostu wąska gama kolorów u facetów? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.