blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2015-07-13

poranne zakupy

Wybrałam się do centrum na zakupy ubraniowe. Była mi potrzebna nowa sukienka, buty itd. w jakości, której nie musiałabym się wstydzić podczas Ważnego Wieczoru. Poszłam więc na ulicę w centrum Starego Miasta, wypełnioną sklepami z ciuchami. Normalnie do tych sklepów nawet nie zaglądam - nie mają nic do zaoferowania osobie, która spodnie kupuje za 25 złotych, podkoszulki za 10, a buty za 20. No ale Ważny Wieczór... Raz na jakiś czas można zaszaleć.
Pojechałam o 10 rano, nie za wcześnie, nie za późno, bo po śniadaniu i przed lunchem.
Oto, co zastałam:
Czynny był jeden sklep. Z mlekiem. Oczywiście prowadzony przez niekunmińczyka. Już kiedyś pisałam, że kunmińczycy zwyczajowo otwierali byznesy dość późno, bo przecież podkurkowali do późna w noc. Naprawdę jednak nie sądziłam, że są jeszcze w centrum miejsca, w których ta tradycja ma się tak dobrze :)
I nie, to nie było w niedzielę. Zresztą - w Chinach niedziela jest normalnym dniem pracującym dla wszystkich prywaciarzy. Tylko sektor państwowy w niedzielę odpoczywa.

4 komentarze:

  1. Hongkong taki sam prawie. Przed 11 nie ma po co isć. Raz wybrałam się do sklepu zwierzakowego po żarcie dla kotów, atu zonk! Sklep otwierają o 11:30. Niektóre jedzeniowe supermarkety otwierają o 9 dopiero.

    Za to wszystko potem pootwierane do 10-11 wieczorem przynajmniej ;) Się przyzwyczaiłam, a potem pojechałam do Jukeja, a tu zonk! Sklepy zamykają o 5-6 po południu.

    I bądź to mądry, człowieku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie podczas każdego powrotu do kraju szokiem są niedziele i soboty z pustymi ulicami :)

      Usuń
  2. A jak w Kunmingu z sieciówkami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy z którymi :) większość oczywiście jest otwarta w bardzo konkretnych i znormalizowanych godzinach, ale, szczerze mówiąc, nie przepadam za ubraniami z sieciówek.

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.