blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2015-10-30

pu'er aromatyzowany wończą 桂花普洱

Wszyscy wiedzą, że jestem herbacianą fanatyczką - mam więcej rodzajów herbaty niż butów, torebek i pasków razem wziętych. Nie zdziwiło mnie więc, gdy razu pewnego moje tajtaje przed lekcją angielskiego zaproponowały mi nową herbatę. Pu'er aromatyzowany wończą i w ogóle taka ąę. Podały mi taką na czysto, już zaparzoną. Patrzą wyczekująco, a ja nie bardzo wiem, jak mam im powiedzieć, że mi nie smakuje. Bo ohydna była.
Po pięciu minutach same się zorientowały, że coś jest nie tak. Pytają, o co chodzi, bo szklanka pełna. A ja mówię, że nie chcę im robić przykrości, ale wolałabym wodę, bo ta herbata smakuje całkiem jak Lipton.
Tajtaje zaczęły się śmiać. Pokazały mi pudełko. Już wtedy wiedziałam, o co chodzi.
A za chwilę ujawniły, JAK tę ąę herbatę się parzy:
Zapytałam, dlaczego mi to zrobiły, chociaż wiedzą, że lubię dobrą herbatę, a nie zmiotki z podłogi.
"Bo widzisz, zawsze tak mówisz o tych herbatach, że to Twoja pasja i w ogóle; kiedyś powiedziałam Kate, że to niemożliwe, żeby obcokrajowiec lepiej niż ja rozróżniał herbaty i postanowiłyśmy sprawdzić, czy będziesz wiedziała, co to za herbata i czy faktycznie poznasz się na jej smaku i jakości..."
Założyły się, skubane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.