blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-08-29

Street Music 街頭音樂

Słyszeliście kiedyś o Williamie Russo? Ja tak, ale to tylko dlatego, że na studiach muzykologicznych miałam wykładowczynię pasjonującą się muzyką amerykańską. Niestety, nie zaprezentowała nam ona najwspanialszego chyba dzieła tego dziwnego dżezmena, koncertu blusowego Street Music. Dziś trafiłam na oryginalne nagranie Deutsche Grammophon z tym właśnie koncertem:

Oczywiście kupiłam, miałam jednak przy sobie mało pieniędzy. Z trwogą zapytałam, ile. Sprzedawca spojrzał na mnie jak na ufoludka. Pani chce to kupić? Wytarł płytę z kurzu, spojrzał na obco brzmiące nazwiska i kompletnie nieznane kawałki i rzekł: "15 yuanów". Siedem i pół złotego.
No tak. Przecież żaden normalny Chińczyk tego nie kupi...
No dobrze, ale dlaczego na blogu azjofilskim pojawiło mi się nagle coś takiego?
Bo widzicie... Ja tę płytę kupiłam ze względu na okładkę. A na okładce był Seiji Ozawa 小澤征爾, jeden z najwspanialszych dyrygentów wszechczasów, urodzony w Mukdenie Japończyk.
Kupię w ciemno zawsze i wszędzie wszystko, czym on dyryguje. On po prostu czuje tę samą muzykę, czuje ją jak ja. Jak ja i mój Pan i Władca. Zupełnym przypadkiem okazało się, że to jest reedycja prawykonania kawałków Russo, które właśnie Ozawa wziął na warsztat...
Jeśli traficie kiedyś na jakąkolwiek płytę, CD czy DVD z Ozawą w roli głównej - dajcie mu szansę. On wie, co zrobić z nutami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.