blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2020-06-13

posiłek zbożowy dwunastu skarbów 膳穀十二寶

Zawsze, ale to zawsze przeglądam w Carrefourze półkę z produktami, którym kończy się data ważności. Nie tylko dlatego, że mam alergię na wyrzucanie jedzenia, ale również dlatego, że często kupuję dzięki temu produkty, których inaczej nawet bym nie spróbowała. A gdy są na tej szczególnej półeczce, zawsze są sprzedawane dwa razy taniej, więc - wychodzę z założenia, że warto spróbować. I tak właśnie trafiłam na posiłek zbożowy dwunastu skarbów (to dokładne tłumaczenie nazwy).
Wytworzono go na Tajwanie (importowany, dlatego taki drogi). Jest to mieszanka dwunastu różnych zbóż i dodatków, które, ugotowane razem, tworzą pełnowartościowy posiłek. W dodatku można tę mieszankę wykorzystać na wiele sposobów: ugotować jak ryż, samodzielnie. Wymieszać z białym ryżem i tak ugotować. Ugotować kleik - słodki lub słony. Jak się człowiek uprze, to może nawet z tego ryżu zrobić sushi lub dzongdze, a także wszystkie tak modne teraz kaszotta i risotta. Resztki dnia drugiego są cudownym wypełniaczem gołąbków i innych duszonych papryk.
My ugotowaliśmy mieszankę jak zwykły ryż i podaliśmy do obiadu. O matko, jakie to było pyszne!
Zerknęłam jeszcze raz na skład, przypomniałam sobie cenę... i odtąd sama sobie robię takie mieszanki.

Przykładowe składniki:
Wykonanie:
Gotować jak zwykły ryż. U mnie potrzebna była ilość wody nieco mniejsza niż podczas gotowania zwykłego ryżu, ale - wypróbujcie sami. 
Najlepsze jest to, że każdy składnik można zastąpić innym, a jeśli jakiegoś nie mamy, to też się nic nie stanie. Zawsze jest pyszne!
mieszanka firmowa Tajfuna przed wymieszaniem

...i po wymieszaniu.

A także po ugotowaniu :)

2 komentarze:

  1. A pamiętasz z Tajwanu puszki ze słodkim (deserowym) 八寶粥?
    Ja uwielbiam te mieszanki, ale niestety mój syn nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puszek nie pamiętam - ale u nas też są w sprzedaży :) Ja nauczyłam męża i dziecko lubić. Po prostu robię i nie mają wyboru ;) Ale mieszanka jest u nas na zmianę z pojedynczymi zbożami, żeby się nie znudzić.

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.