blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-09-17

myszobut

Nigdy nie dorosnę. Zwłaszcza w Chinach. Tutaj nikogo nie dziwi i nie śmieszy to, że dorosłe kobity ganiają ubrane w kokardki i falbanki plus Hello Kitty i myszobuty. Nikt nie naśmiewa się ze starszych pań w adidasach.
Całe liceum ubierałam się w sterane dżinsy i porozciągane swetry. Na studiach ubierałam się szaro i niewyróżniająco. A potem pojechałam na Tajwan, odkryłam kolory i się zaczęło. Zaczęłam po szmateksach kupować spodnie, które wyglądały, jakby ktoś na nie zwymiotował różowym drinkiem, bluzki z cekinami wyszytymi w kształcie trupiej czaszki i inne takie. Oczywiście, garsonki, elegancja-francja i buty na obcasie też były. Ale najbardziej cieszyło mnie zakładanie na siebie rzeczy, przez które ludzie się za mną na ulicy oglądali.
I tak już zostanie, podejrzewam...

5 komentarzy:

  1. o rany! ale fantastyczne! ja chcę takie myszobuty!

    OdpowiedzUsuń
  2. zastanawiam się, czy z tyłu mają ogonki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. @Martyna: to byłby dobry pomysł na biznes - kosztują zaledwie 19 yuanów.
    @Barbara: nie mają. Z jednej strony to okropne niedopatrzenie, z drugiej - chyba tak jest bezpieczniej...;)

    OdpowiedzUsuń
  4. eee klapek z głową pandy nie pobijesz :P :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.