blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2017-01-14

bób z kolendrą

Jedną z największych zalet Kunmingu jest fakt, że na tutejszych targach cały rok mam dostęp do świeżych warzyw, w Polsce uważanych za sezonowe. Jednym z takich warzyw jest mój ukochany młody bób, który w Kunmingu często smaży się z zieloną kolendrą. Ja wersję smażoną zmieniam w domu we wstępnie gotowaną, ale oczywiście Wy możecie zrobić po swojemu.

Składniki:
  • młody bób
  • łyżeczka soli
  • pęczek kolendry
Wykonanie:
  1. Gotujemy bób al dente w wodzie z solą. Odsączamy.
  2. W międzyczasie siekamy kolendrę.
  3. Na niewielkim ogniu obsmażamy bób, dodając posiekaną kolendrę.

7 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się nienawidzi kolendry, można zastąpić pietruszką ;)

      Usuń
  2. Wygląda apetycznie! Mam (może głupie) pytanie: czy zjadasz z łupinkami? Ja uwielbiam bób, ale po ugotowaniu w czasie jedzenia obieramy / wyciskamy go z resztą domowników z skórki. Może po podsmażeniu zjada się cały?

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie sięgam po zapas z zamrażalnika, i biorę się do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia :) Kiedy wykonasz i skonsumujesz, podziel się wrażeniami :)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.