blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-04-11

Mao wiecznie żywy

Niespecjalnie lubię sprzątać. Wychodzę z założenia, że dom jest dla mnie, a nie ja dla domu. Uczulenie na kurz, które sprawia, że podczas ścierania kurzu, odkurzania itp. (a także wiele godzin później) kicham nieprzytomnie, a z nosa przypominam renifera Rudolfa, też nie pomaga. Istnieje jednak czynność okołoporządkowa, którą uwielbiam, i to od dzieciństwa. Jest to porządkowanie kuferków, szuflad, torebek i tym podobnych. Wyciąganie tych wszystkich świstków, guzików nie do pary, dawno zapomnianych rachunków, listów i grosików ma w sobie coś z szukania skarbów. Dlatego, chociaż krzyczałam na ZB, że okropnie zapuścił mieszkanie i że w ogóle nie wie, co gdzie jest, chętnie uporządkowałam ten cały syf za niego. Poza całą masą innych skarbów znalazłam również brosze/zapinki, które pamiętają bardzo złe czasy. Czasy, kiedy za brak Mao w mankiecie czy klapie można było trafić do ciupy. Kiedy każdy musiał się pochwalić takimi cosiami:
Kiedy pokazałam znalezisko ZB, zapytał, skąd to, u diabła, wytrzasnęłam. Kiedy usłyszał, że to jego własne "skarby", powiedział, że w sumie cieszy się, że tego nie wyrzucił. Dobrze co jakiś czas przypominać sobie dawne czasy, żeby za bardzo nie narzekać na teraźniejszość...

2 komentarze:

  1. Anonimowy11/4/14 14:28

    Oj tak...
    Swoja droga dobrze, ze tak sie uzupelniacie! :-)
    Kiara

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobnie jest ze mną ... uwielbiam wiosenne "porządki" i odnajdywać dzięki nim zapomniane pamiątki.

    Coś w tym jest. Z wiosną nadchodzi nie tylko odnowa przyrody, ale i naszych wspomnień, do których lubię powracać po latach.

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.