blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2021-12-02

Fuxi 負屭

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej. 

Fuxi to ósmy ze smoczych synów, najbliżej spokrewniony chyba z bixi - po pierwsze ze względu na to, że łączy ich jeden znak imienia, a po drugie dlatego, że obaj są gadami: bixi to żółwiosmok, a fuxi to jedyny nieskundlony syn smoka. Gdyby mieszkał na Olimpie, byłby synem Zeusa i Hery. Tak, dobrze rozumiecie - jego mama też była smokiem, konkretnie błękitnym. Albo zielonym - znów ta niedookreśloność koloru 青... 

Wygląda więc na smoka. Od urodzenia jest dobrze wychowany, umie w literaturę i w ogóle niezła z niego mądrala. To dlatego oplata wierzchołki kamiennych steli, które podtrzymuje jego przyrodni brat, bixi.

Kompletnie mnie ten komplet rzeźb nie przekonuje: dlaczego niektórzy ze smoczych synów są przedstawiani ze swymi atrybutami, a akurat fuxi nie? Grrr...
Tutaj poczytacie o japońskiej wężowej hybrydzie.

2 komentarze:

  1. Gdyby mieszkał na Olimpie, byłby Apollem :-) Co prawda matka byłaby na chińskie tylko jaszczurką, ale jednak ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tylko niepokoi to, że nie miał ten smok żadnej żony, tylko nałożnice. To takie nietradycyjne!

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.