Wybrałam się niedawno do Muzeum Sztuki, które mieści się w kunmińskim Pałacu Kultury... tfu, w
dawnej siedzibie Muzeum Yunnańskiego. Kocham ten budynek, a wystawy okazały się być fascynujące. Dziś o pierwszej z nich: wystawa o tuszu. A dokładniej o tym, jak tusz - czyli tradycyjny chiński środek barwiący - przeniknął do malarstwa innych narodów i co z tego wynikło. W Chinach malarstwo tuszowe i kaligrafia są uważane za skarb narodowy; ciekawe, jak oni zareagowali na bardzo niestandardowe (z chińskiego punktu widzenia) wykorzystanie tego środka ekspresji twórczej. Mnie wiele z tych prac urzekło. Oczywiście, pojawiły się tu również prace Chińczyków.
 |
Daleki szczyt nad zamglonym jeziorem, Xu Li 徐里, Chiny |
 |
Cynobrowy bambus tańczy ze szkarłatną orchideą, 郎森 Lang Sen, Chiny |
 |
Ptasia rodzina, Dina Chhan, Kambodża |
 |
Ryba i czapla, Zhou Jingxin 周京新, Chiny |
 |
Poranny szron nad szmaragdowym stawem, Zhang Lichen 张立辰, Chiny |
 |
Poetyczne drzewo, Aung Moe Nyo Htoo, Myanmar |
 |
Ukryta świątynia, Im Pesey, Kambodża |
 |
Wąska droga do nieba, Im Pesey, Kambodża |
 |
Życie na Pustyni Thar I, Syed Ali Abbas, Pakistan |
 |
Życie na Pustyni Thar II, Syed Ali Abbas, Pakistan |
 |
Rodzina, Tin Htay Aung, Mjanma |
 |
Razem, Prithvi Shrestha, Nepal |
 |
Nieśmiertelna, Sou-Kiman, Kambodża |
 |
Amor i Psyche, Sou-Kiman, Kambodża |
 |
Sierota, Rajat Subhra Bandopadhyay, Indie |
 |
Południe, Duan Huili 殷会利, Chiny |
 |
Jedność w różnorodności, Gi Ok Jeon, Korea |
 |
Ruch w czasoprzestrzeni, Gi Ok Jeon, Korea |
 |
Miłość, Jamal Ahmed, Bangladesz |
 |
Współistnienie 7, Choongkamkow, Malezja |
 |
Współistnienie 6, Choongkamkow, Malezja |
 |
Ostatni śnieg, Noriko Ambe, Japonia |
 |
Ostatni śnieg, Noriko Ambe, Japonia |
Najbardziej zachwyciła mnie instalacja Noriko Ambe - papier-śnieg, a może wycięte zeń znaki-śnieg? A może te wycięte znaki tylko śnieg brudzą? Czy są nam one potrzebne?...
No i kambodżańscy tancerze, którzy wyglądają tak egzotycznie, a są Erosem i Psyche. Miłość (ta pustka wokół ptaków, tak znacząca!). Ludzie z Pustyni Thar... Długo się zachwycałam tymi obrazami i mam nadzieję, że Wam się też spodobają.
Przepiękne :-)
OdpowiedzUsuńteż tak uważam :)
UsuńO rany! Cudowne prace! Uwielbiam malarstwo tuszem i kaligrafię.
OdpowiedzUsuńja też :)
Usuń