blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2021-01-20

家神 bóstwa domowe

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl, kirgiski.pl oraz enesaj.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej.

Opisując ceremonię ofiarną la wspomniałam, że składa się wówczas ofiary domowym bóstwom. Dziś więc, z okazji święta Laba, chciałam Wam te bóstwa przedstawić. 

Bóstwa domowe, na Tajwanie zwane też buddami domowej sali 家堂佛, to bóstwa, które czci się nie w świątyniach, a w domach, a których głównym zadaniem jest opieka nad danym domostwem. W dawnych czasach mawiało się najczęściej o piątce lub szóstce domowych bóstw, trzeba jednak pamiętać, że ich liczba oraz personalia były różne w różnych czasach i regionach. Najwcześniejszą wzmiankę o bóstwach domowych można znaleźć w Księdze Obyczajów Zhou. Opisane są tam bóstwa drzwi, okien, studni, kuchni i środka (domostwa). Cesarz i uczeni musieli wybrać, któremu złożyć ofiarę i dopilnować, by złożyć ją w odpowiednim czasie. W owych czasach nasze bóstwa nie miały jeszcze imion. W późniejszych czasach w różnych regionach Chin zaczęto czcić rozmaite "niezależne" bóstwa właśnie jako te domowe. Na Tajwanie najczęściej czci się taką piątkę bóstw domowych: 

Szóstka bóstw domowych najczęściej czczona w Chinach to z kolei: 

  • 灶王 - Kuchenny Bóg 
  • 地主神 - Bóg Środka Domostwa 
  • 門神 - Bóstwa Drzwi 
  • 井泉童子 - Chłopiec Studni i Źródła 
  • 三姑夫人 - Bogini Wychodka 

Niektóre z bóstw bywały w różnych regionach podmieniane na inne, np. zamiast Kuchennego Boga występował 鍾馗 Zhong Kui, albo zamiast Bogini Wychodka - Bóg Wychodka 東廁司. Widać więc, że bóstw domowych były dwa rodzaje: pierwszy kojarzy się mocno z animizmem: skoro drzewo ma duszę i kamień, i zwierzę też, to oczywiste, że drzwi czy kuchnia też będą miały. Bogowie są po prostu wszędzie. Drugi zaś to regularne bóstwa, tylko udomowione. 

Powyższa lista nie wyczerpuje bynajmniej listy bóstw domowych, które starożytny Chińczyk mógł czcić. Przede wszystkim należy dodać przodków, którzy przecież opiekują się nie tylko potomstwem, ale i miejscem zamieszkania. Po drugie, np. bóstwa drzwi dzieliły się na 门神 i 户神 czyli bóstwa drzwi dwuskrzydłowych i jednoskrzydłowych, a do bóstw występujących w każdym domu dodawano stopniowo również bóstwa rozmaitych przydomowych obiektów, np. Boga Spichlerza 倉神. Na dobrą sprawę - pewnie każdy dodawał, co mu się wydało potrzebne, bo znalazłam też wzmianki o tym, że do bóstw domowych załapał się Bóg Pieniędzy czy też Mazu

Gdybym od dziś miała zacząć czcić jakieś domowe bóstwa, na własne potrzeby stworzyłabym inną wielką piątkę: Boga Najgłębszej Półki W Lodówce (modliłabym się doń, by nie marnować jedzenia), Boga Niezagrzybionych Ścian, Boga Zewnętrznego Parapetu (chroniłby moje uprawy przed wiewiórkami i przed nadchodzeniem myszy i szczurów), Boga Kofeiny (żeby na półeczce nigdy nie zabrakło kawy) i Boga Biblioteczki, który winien dbać o to, żeby wszystkie książki się zawsze mieściły.

A Wy? Jakie domowe bóstwa prosilibyście o opiekę? 

Tutaj poczytacie o pewnym ajnuskim domowym bóstwie, tutaj o ukrytych mieszkańcach kirgiskich domów, a tutaj o czuwaskim bóstwie domowym.

6 komentarzy:

  1. W Japonii Matka Boska udawała boginię Kannon (Guanyin), ale do kuchni się nie wtrącała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bóg Rzeczy Zapodzianych i jego kuzyn - Bóg Ważnych Dokumentów (pilnowaliby, żeby nic (a zwłaszcza dokumenty) się nigdy nie gubiło/zawsze znajdowało się na czas), Bóg Herbaty (brat Boga Kofeiny), Bóg Życzliwości Rzeczy Martwych (pilnowałby np. żeby żadne krzesło nie podstawiało mi nogi w ciemnościach) no i oczywiście Annoia - Bogini Rzeczy, Które Utykają w Szufladach, :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetny wybór! Myślę, że należy panteon poszerzyć :D

      Usuń
  3. Tylko najgłębszej półki? Dlaczego nie całej lodówki? A Bóg Biblioteczki przydałby się i u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze właśnie ta jedna półka jest problematyczna...

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.