blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-07-22

望江樓 Pawilon z Widokiem na Rzekę

We wschodniej części centrum Chengdu mieści się piękny bambusowy park, ukrywający mały skarb - Pawilon z Widokiem na Rzekę. Rzeką jest Rzeka Brokatowa (錦江), która obecnie nie jest szczególnie atrakcyjna wizualnie. Kiedy jednak rozsiądziesz się w pawilonie, spojrzysz na park - małą zieloną plamkę w betonowej zabudowie, a potem wyobrazisz sobie, jak piękne to musiało być miejsce jeszcze kilkadziesiąt lat temu - i na rzekę spojrzysz przychylnym okiem. Rozsypane po parku budyneczki są spuścizną po Mingach i Qingach; wybudowane zostały, by uczcić słynną poetkę tangowską - Xue Tao. W tym samym celu posadzono bambusy - ponoć poetka je za życia wprost uwielbiała. Każdy sadził jakiś nowy rodzaj - i tak w parku można zobaczyć około 150 gatunków skrzętnie opisanych bambusów, nie tylko chińskich, ale i japońskich czy południowoazjatyckich.
Wróćmy do samego pawilonu. Jego druga nazwa to Pawilon Podziwiania Piękna; ma trzy piętra plus parter i został wzniesiony w 1889 roku, czyli u schyłku dynastii Qing. Ozdobiony posągami i figurkami zwierząt, a także płaskorzeźbami w niemal każdym drewnianym kawałku, pawilon niespecjalnie różni się od jakiegokolwiek innego pawilonu tego okresu. Stał się więc sławny nie z powodu piękna samego pawilonu, a tylko z racji widoku na rzekę. Trudno się zresztą dziwić - w zasadzie większość budyneczków w parku powstała w podobnym czasie i podobnym stylu; szczerze mówiąc mam spore problemy, by je odróżnić na zdjęciach. No, może tylko po tym, że nasz pawilon pierwsze dwa dachy ma czworoboczne, a wyższe dwa oktagonalne... Przyznać jednak muszę, że budynki zostały ładnie odnowione i że przyjemnie się w nich słucha deszczu (Chengdu zaskoczyło nas niemile ohydną wprost pogodą).
No dobrze. Skoro budynek jest taki sławny głównie z powodu widoku, dlaczego nie machnęłam ślicznej pocztóweczki? Ano dlatego, że ten widok to może i był ładny wtedy, gdy pawilon budowano, czyli prawie 150 lat temu. Teraz rzeka wygląda tak:
i widok na taką rzekę to naprawdę żadna frajda...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.