blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2015-06-29

komorebi 木漏れ日

W moim japońskim słowniku pojawiło się nowe słowo - komorebi. Jest to słowo, które znaczy "słońce przesączające się przez drzewa". Słowo to MUSI zostać ze mną na stałe, bo przecież jak idiotka za każdym razem próbuję uchwycić magię tego światła, przenikającego w różnym stopniu przez liście...
Oczywiście, najczęściej próbuję to słońce złapać w moim ukochanym kampusie Uniwersytetu Yunnańskiego:

A o istnieniu tego słowa dowiedziałam się z mojej ulubionej strony z dziwacznymi bento.

2 komentarze:

  1. Pisałam o tym słowie jakiś czas temu na swoim FB i uświadomiłam sobie, że mimo jego piękna, nie słyszałam, żeby ktokolwiek je użył w codziennym życiu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość pięknych rzeczy jest kompletnie nieprzydatna na co dzień ;) Ale z mojego prywatnego słownika komorebi nie zniknie :)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.