blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-05-12

Muzułmanka

ZB ma taką koleżankę, Huikę, z liceum jeszcze.

To ta po prawej. Nie widać, prawda? Nie nosi nawet chusty. Generalnie to nie rozpoznałabym na ulicy, że mam do czynienia z reprezentantką akurat tej religii. Postępowa taka bardziej. Religia wychodzi w praniu: przy każdym spotkaniu klasowym sporządza się potrawy niewieprzowe, specjalnie dla niej.
Takoż i my urządziliśmy ostatnio imprezę dla kolegów licealnych Pana i Władcy. Czegoż tam nie było! Grzaneczki, udziec barani, kurczak nadziewany wątróbką, ciasto morelowe, cuda na kiju. Ani jednego dania z wieprzowiny, bo muzułmanka.
Impreza się kończy.
Pytanie: co rzeczona muzułmanka wzięła na wynos?
Odpowiedź: nalewkę pomarańczową.
Kurtyna.

3 komentarze:

  1. A co jest złego w nalewce pomarańczowej?

    przecież to z pomarańczy!:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to sobie nawet z muzułmankami i hinduskami , ktore tez nie piją naleweczkę łyknęłam ... i widzialam dwie naprute muzułmanki. ( no dobre te nie wiedziały , że piją węgierską palinkę). Wychodzi na to, że świnia bardziej grzeszna niż trunki procentowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. świnia jest bardziej grzeszna zgodnie z doktryną nawet, ale i tak mnie rozbawiło, że akurat ona wymusiła oddanie butelki alkoholu :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.