blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2008-11-14

owocki 水果

Kiedy jeszcze byłam w tropikach (ponad miesiąc temu, kurza stopka, jak ten czas leci...), zakochałam się w pomelo. Zresztą - tam się zakochałam we wszystkim - w pieczonych kukurydzach za 30 groszy, w pomelo za 70 groszy (pomelo jest około 3-4 razy większe od grapefruita, więc sami sobie wyobraźcie...), w milionie rzeczy.
Teraz też jadam owocki. Trzy banany za 30 groszy, arbuzy - też w jakiejś śmiesznej cenie, a w dodatku już się zaczęły truskawki :) Żyć nie umierać!
Tutejsi twierdzą, że nie powinno się jeść bananów na pusty żołądek. Czy ktoś cywilizowany jest mi w stanie wyjaśnić powód? Ja nie rozumiem, bo przecież wmiatam codziennie banana popitego jogurtem na śniadanko, zapijam jeszcze kawusią (to znaczy mlekiem o smaku kawy :)) i nic mi nie jest. Ale Chińczycy na temat owoców w ogóle są przesądni... Tymczasem idę do banku, podobno dostałam następna porcję stypendium ;) A dziś wieczorem idę na pingponga łoić skórę tubylcom :D

Update: dostałam wyczerpujące a przekonujące wytłumaczenie od Brata:
Banany zawierają STRASZNIE dużo potasu i naturalnych tri -apo - morfin.
Potas, jak wiadomo, obniża ciśnienie tętnicze, a TAM działają przeciwbólowo-uspokajająco-usypiająco.
Więc jedzenie bananów rano, szczególnie na czczo może spowodować senność.
Banan to taka anty-kawa.
Natomiast z tych samych powodów dobrze je jeść wieczorem i po/lub w trakcie wielkich wysiłków fizycznych (maraton, długa wyprawa rowerowa, całodzienny kajak).
Ich skład jest niemal identyczny, jak napojów izotonicznych - świetnie uzupełniają utracone wraz z potem sole mineralne.

Więc jedząc banany i popijając je kawą popełniam głupotę - ale z drugiej strony kawy nie odpuszczę, a i tak jestem nadpobudliwa...

3 komentarze:

  1. kurde, a u nas jeszcze sie nie zaczely, wrrr...

    OdpowiedzUsuń
  2. W HK truskawki często tylko japońskie są do dostania - kosztują takie kosmiczne pieniądze, że na pewno nie kupię :/

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.