blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2011-05-19

miss Polonia :D

Nie, nie dodam zdjec pod postem, za skromna na to jestem :D
Oto co sie wydarzylo (jak mawial Monk):
Poszlam do mojego ulubionego sklepu sportowego naprawic rakiete
badmintonowa (sciny Malego Smoka doprowadzily naciag do ruiny). Sklep
nie jest ulubiony, bo jest ulubiony, tylko jest ulubiony, bo jest
blisko. Umowilam sie na dzisiejszy odbior rakiety. Dzis ide tuz po
zajeciach, nieumalowana, nieuczesana i nieco zeszmacona po wczorajszym
weselu (o tym kiedy indziej), a pan od progu wita mnie: och, nareszcie
przyszlas! Czy moglbym sobie z Toba zrobic zdjecie? Jestes taka
piekna!
Obudzilam sie, przyjrzalam panu z lekka nutka niedowierzania, sobie z
lekka nutka obrzydzenia, i mowie jasno i wyraznie NIE!
Pan nalega. Mowi o mnie wszystko, co wie, ze studiuje na Yunnan Normal
University, ze moj chinski jest taki rewelacyjny, ze wszystkie Polki
sa piekne, ale ja to juz w ogole, i ze marzeniem jego zycia jest
posiadanie ze mna zdjecia.
No dobra. Cyknelismy dwie foty i mialam nadzieje sobie pojsc, czerwona
z zazenowania (juz dawno wszyscy w okolicy sie do mnie przyzwyczaili,
wiec juz od daaaaaaawna nikt takich cyrkow na temat mojego wygladu nie
urzadzal), ale nie! Pan poprosil jeszcze o autograf. OK. Pan
kontynuowal opowiadanie o Polsce, o tym, jak to wspaniale poznac
kogos, kto tak rewelacyjnie pasuje do Chin, kto powinien w Chinach
zostac na stale, a w ogole to jestem nie tylko piekna, ale i taka
mila, uczynna i z klasa...
I w ramach prezentu wreczyl mi dwie pary skarpetek.
A potem przezylam szok kulturowy.
Naogladal sie pewnie starych socjalistycznych filmow - i pocalowal
mnie w reke, zadowolony z siebie jak nie wiem, ze zna sie na polskich
zwyczajach :D

2 komentarze:

  1. więcej takich wpisów z "rana", uśmiałam się :) A Ty.. jesteś piękna, czas w to uwierzyć, bejbe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wierzę, wierzę... Ale wiem, jak wyglądam z rana ;)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.