blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2016-06-14

Biała ceramika z Yiliang 宜良白陶

Yiliang to miasteczko niedaleko Kunmingu (niecałe 60 kilometrów). Wspominałam o nim przy okazji wizyty w pobliskich jaskiniach Dziewięćwsi, a także przy okazji pieczonych tadorn, które zakwalifikowałam do tuzina najciekawszych potraw Yunnanu. Jednak Yiliang pochwalić się może nie tylko pysznym żarciem, ładnymi jaskiniami i wspaniałą pogodą. Dla tubylców w podstawowych skojarzeniach związanych z Yiliang mieścić się będą i dzieła sztuki - drewnianej (pięknie tu rzeźbią), bambusowej (śliczne plecionki), a także ceramicznej, której choć mały fragment Wam dziś pokażę.
W części powiatu Yiliang zwanej Końska Ulica (马街) znajduje się wioska Na Piecu (窑上). Już sama nazwa kojarzy nam się bezbłędnie z fachem, który tu kwitnie od wieków. Parędziesiąt lat temu wydawało się, że artyści wymrą, nie zostawiwszy następców (wszyscy znamy brak poszanowania komunistów dla rękodzieła i sztuki wysokiej); całe szczęście w nowym pokoleniu znaleźli się wielbiciele i kontynuatorzy - bracia Liu Minghong i Liu Mingfu, którzy zamiast zrobić z dawnych zakładów ceramicznych wielkie przedsiębiorstwa, śladami przodków tworzą ręcznie małe arcydzieła: wazony, talerze, donice, ceramiczne opakowania na herbatę, oprawy pędzli, maski, drobną biżuterię, a nawet popielniczki. Wszystko powstaje z tutejszej gliny - to właśnie ona zapewnia ceramice piękny kolor, wahający się między bielą a ecru; z daleka łatwo pomylić tę ceramikę z porcelaną, choć oczywiście przy pierwszym dotknięciu łatwo poznać różnicę. To głównie dzięki naszym braciom udało się w 2005 roku przeforsować umieszczenie ceramiki z Yiliang na liście niematerialnego dziedzictwa Kunmingu.

1 komentarz:

  1. Śliczne :) Dobrze że stara sztuka znów się odradza. To połączenie bardzo mi się w Chinach podobało : stara kultura + nowoczesność.

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.