blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-03-09

gry i zabawy weselne 鬧洞房

Kolejne przegięcia, w których MUSZĄ uczestniczyć Państwo Młodzi w Chinach:
Najpierw trzeba było zademonstrować, że małżeństwo to synonim bezpieczeństwa i głowy wolnej od trosk (太平). Oczywiście, Panna Młoda pisała na ciele Pana Młodego znak 太, a Pan Młody na ciele Panny Młodej znak 平. Równie oczywistym jest, że wysokość pierwszej poziomej kreski została wyznaczona przez rozłożone ramiona... A reszty można się domyślić. Ale dla tych, którzy nie zostali obdarzeni bujną wyobraźnią, zdjęcie cyknięte w doprawdy odpowiednim momencie:
Zadanie bojowe dla męża: z miski pełnej świństw (oprócz widocznych ziarenek słonecznika i innych fistaszków miska wypełniona jest breją stworzoną z sosu sojowego, chilli, soli, octu, pieprzu, cukru itd.) trzeba wyciągnąć zębami bilon; każda moneta symbolizuje kolejne dobro materialne, które Pan Młody ma zapewnić małżonce. Panna Młoda więc mówi - teraz łowisz kasę na samochód, teraz na dom z ogródkiem i tak dalej... Dla wyjątkowo okrutnych i chciwych panien młodych wsadza się do miski nawet do 20-30 monet.
Kolejne zadanie dla Pana Młodego - pozbierać ustami ziarenka słonecznika z ciała Panny Młodej...
Za szybko oczyścił newralgiczne miejsca, nie można się było dobrze przyjrzeć, wiec "przyjaciele" się zemścili w taki oto sposób:
Zadanie z bananami już znamy: tym razem całą ich kiść ma Panna Młoda obrać zębami:i spożyć...
Tej zabawy wcześniej nie znałam: dwa jajka zostają wsadzone do nogawek Pana Młodego. Panna Młoda musi je doturlać aż do krocza Pana Młodego i zamienić miejscami, a potem grzecznie odtoczyć do stóp. Utrudnienie pojawia się, gdy jajka znajdują się w ekhm punkcie wymiany. Wtedy goście weselni na wyścigi starają się je stłuc, a Panna Młoda musi ich bronić, krzycząc: uważajcie na moje jajka!
Kolejna zabawa to po prostu kręgle. Celem jest paczka papierosów: Tylko "piłka" napawa mężczyzn przerażeniem: Bo doprawdy musi to być niezazbytnie uczucie, jeśli Panna Młoda nie trafi albo, dajmy na to, rzuci za mocno...
Później "piłka" wieszana jest na Panu Młodym. A Panna Młoda musi usunąć ciernie z ich ścieżki życia, symbolicznie oczywiście:
Następnie Pana Młodego trzeba napoić.
I nie wolno mu było zdjąć białej koszuli...
A potem kolejne zabawy miały już tylko doprowadzić młodych do pozbycia się ubrań. Dobrze, że chociaż pozwolili im nakryć się kołdrą...
Nie, na MOIM weselu tak nie będzie :P

4 komentarze:

  1. :) Nie takie straszne, ale... hmmm... czy to aby na pewno jest wlasnie to, o czym marze w noc poslubna? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślub możesz brać i na księżycu, ale na wesele chińskie czuję się zaproszona ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kontaktuj sie wiec raczej z moim lubym :P bo przeciez w Polsce to ja bede organizowac, ale w Chinach - na pewno on ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.