Opowiadając o Rzece Spławiania Koni wspomniałam o Ośmiu Widokach Stawu Dziewięciu Smoków (dawna nazwa Cuihu - Szmaragdowego Jeziora). Po wielu, wielu latach przyszedł wreszcie moment, by Wam o nich opowiedzieć: skąd się wzięły, kto o nich pisał i co to w ogóle za widoki. Zacząć trzeba od przedstawienia autora wierszy o owych ośmiu widokach, Chena Rongchanga 陈荣昌, który był qingowskim uczonym mieszkającym w Kunmingu.
Chen żył w latach 1860-1935; zajął pierwsze miejsce w prowincjonalnych egzaminach urzędniczych w Yunnanie, a gdy w Pekinie zdobył tytuł jinshi, został członkiem Akademii Hanlin.
Był sławnym edukatorem (jeden z jego uczniów to słynny yunnański zhuangyuan Yuan Jiagu), literatem i kaligrafem; przyczynił się do powstania Biblioteki Yunnańskiej oraz świątyni upamiętniającej Qian Nanyuana, najuczciwszego z yunnańskich urzędników. Jeśli chcecie zobaczyć, jak pisał - tablica z inskrypcją jego autorstwa znajduje się w Świątyni Huating w Zachodnich Górach. Zresztą, zarówno w Świątyni Huating, jak i w Świątyni Taihua znajduje się wiele jego kaligrafii.
Ten oto właśnie człowiek pozostanie na zawsze w pamięci wdzięcznych kunmińczyków jako osoba, która wymyśliła nazwę dla serca Kunmingu, mojego cudownego Szmaragdowego Jeziora czyli Cuihu 翠湖. Dawniej nazywane było ono Morzem Warzyw 菜海子 lub Stawem Dziewięciu Smoków 九龙池. Pierwsza nazwa związana była z faktem, że gdy tylko wiosną staw podsychał (cóż, końcówka pory suchej), mieszkańcy miasta sadzili tam osiem wodnych świeżości, czyli m.in. lotosy i ostrudę mandżurską. A że aż dziewięć źródeł napełniało staw wodą, nazywano też jeziorko Stawem Dziewięciu Smoków.
W 1883 roku Chen Rongchang napisał cykl wierszy Osiem Widoków Stawu Dziewięciu Smoków. W jednym z tych ośmiu wierszy po raz pierwszy zmienił nazwę „Morza Warzyw” i „Stawu Dziewięciu Smoków” na Cuihu 翠湖 czyli dosłownie Szmaragdowozielone Jezioro. A jeszcze dokładniej, gdyby wejść w etymologię, jezioro-barwy-piór-zimorodka. Myślę, że pomysł na tę nazwę podrzuciły Chenowi właśnie zimorodki, które po dziś dzień licznie zamieszkują tereny przy Szmaragdowozielonym Jeziorze.
春树晓莺
南山已卧归,久不听宫莺。
何事二三月,忽闻千万声。
春风吹菜海,晓梦入蓬瀛。
仿佛朝天去,满身花露清。
Poranne wilgi na wiosennych drzewach
Zamieszkawszy w ustroniu "Południowe Szczyty"
Dawno nie słyszałem dostojnych wilg śpiewu.
Wiosną nagle ich słychać tysiące - a czemuż?
Nad Warzywnym Morzem wieje wiatr wiosenny,
Sen poranny mnie przeniósł do rajów odległych.
Jakbym zmierzał do niebios, kwietną rosą obmyty.
To pierwszy z ośmiu widoków opisanych przez Chena. Drugi i trzeci miesiąc księżycowy wspomniane w wierszu to faktycznie czas, gdy bodaj najwięcej ptactwa (w tym wilg) hałasuje na drzewach. I jeszcze dodatkowa ciekawostka: w 1835 roku zongdu Yunnanu i Guizhou Ruan Yuan zbudował południowo-północną groblę przez Jezioro. Specjalnie nazwał północny most Mostem Słuchania Wilg 听莺桥. Obecna wersja mostu jest niestety podróbką z 1934 roku, stojącą ponoć w tym samym miejscu, ale odmienną architektonicznie. Po dziś dzień można tam przyłapać wilgi.
Południowa Góra 南山 w chińskich pismach często nie jest rzeczywistą nazwą geograficzną, a ustronnym miejscem, w którym można osiągnąć spokój, żyć zgodnie z rytmem pór roku, uciec od świata a nawet osiągnąć nieśmiertelność.
Raje odległe to moje tłumaczenie nazw wysp Penglai i Yingzhou, czyli w mitologii chińskiej miejsca bytowania Nieśmiertelnych.
Może kiedyś uda mi się stworzyć doskonalsze tłumaczenie; na razie musi mi wystarczyć powyższa impresja.

