blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2018-12-18

w poszukiwaniu magnolii

Jak każdej zimy, wybraliśmy się do Magnoliowej Świątyni, by się pozachwycać magnoliami, kwitnącymi w zimie. Następnym razem wybierzemy się oczywiście na Święto Peonii, ale to dopiero za jakieś dwa miesiące. Na wiosnę poza peoniami będzie można również nasycić oczy cudnymi pigwowcami.
Wróćmy jednak do magnolii. Bardzo zmartwiło mnie ołowiane niebo; białe magnolie na białoszarym tle są średnio widoczne. Mimo niesprzyjającej aury udało mi się popełnić kilka miłych dla oka fotek, głównie dzięki temu, że park był mocno wyludniony. Fakt, zanosiło się na deszcz i było zimno jak w psiarni. Sama chętniej wskoczyłabym pod kołdrę zamiast łazić po parku... ale jednak jestem bardziej entuzjastką piękna i Kunmingu niż leniem i zmarzluchem. A przynajmniej tym razem tak właśnie było.
spryciara: założyła puchówkę i  jej nagle niestraszne te obrzydliwe temperatury...
oczywiście zimą w Kunmingu kwitną nie tylko magnolie. Mama chciała mnie zastrzelić za tę feerię barw w parku w połowie grudnia...
taki rozmiar czajniczka to ja rozumiem :)
pomnik Yuan Jiagu, jedynego yunnańskiego zhuangyuana
magnoliowy teatr cieni
ponoć to jest właśnie zimowy jaśmin - czy ktoś, kto się zna, mógłby mnie oświecić?
grzeczne dziewczynki
niegrzeczne dziewczynki :D
to różowe to yunnańska zimowa wiśnia
Uwielbiam chińskie parki wtedy, gdy nikogo w nich nie ma. Są naprawdę przepiękne, tylko - zazwyczaj tak zatłoczone, że ciężko się zorientować...

8 komentarzy:

  1. " Mama chciała mnie zastrzelić za tę feerię barw w parku w połowie grudnia..." całkowicie popieram ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Chiny a Polska - to jeszcze taka różnica flory i temperatur jest zrozumiała. Jak się sprowadziłam na Mazury bardziej dobijała prognoza pogody na wiosnę gdzieś tak pod koniec kwietnia:"proszę Państwa, mamy pierwszy wiosenny weekend, temperatury 12-15 st. we Wrocławiu, na Mazurach 3 st. i deszcz że śniegiem" .. Pozdrawiam serdecznie Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brrrr! Właśnie zniszczyłaś moje marzenie o mieszkaniu na Mazurach :D Z własnej woli wybrać to, gdzie jest zimno? Brrrr...

      Usuń
    2. To bardzo przepraszam �� Tu jest chłodniej niż na południu i zachodzie Polski, ale latem bywa i 30 stopni :)

      Usuń
    3. Ech, kocham Mazury, ale wygląda na to, że tylko w lecie ;)

      Usuń
  3. Jaśmin nagokwiatowy powinien chyba mieć 6 płatków, ten wygląda na więcej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też wydaje się różny od tego, co wyguglałam, ale... nie od wszystkiego. Takie też bywały podpisane jako jaśmin, a ja teraz nie wiem, czy to kwestia innej odmiany, czy błędu w opisie...

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.