blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2018-02-28

Wystawa peonii

W mojej ulubionej Magnoliowej Świątyni każdej zimy odbywa się wystawa peonii (jakoś wolę tę wersję od dużo gorzej brzmiącej piwonii). Wystawianych jest łącznie 30 gatunków, każdy piękny jak marzenie.
Peonia to król kwiatów. Właśnie król, nie królowa - 花王. Przez słynnego uczonego Zhou Dunyi została opisana jako "kwietna arystokratka" (牡丹,花之富貴者也). W poezji często przyrównywana do pięknych kobiet, zajmuje w Chinach pozycję, którą na Zachodzie zajmuje róża. Jest kwiatem piękna i miłości... I faktycznie, jej piękno przemawia do mnie dużo bardziej niż piękno większości róż.
Jeśli więc nie zdążyliście do świątyni  na kwitnące magnolie nagie (grudzień/styczeń), macie kolejny pretekst. Wystawa jest czynna codziennie w godzinach otwarcia świątyni (7-17), skończy się dopiero 15 kwietnia.

4 komentarze:

  1. Wspaniałe kwiaty ! W poznańskim Ogrodzie Botanicznym są wielkie klomby piwonii (wolę tę formę nazwy). Kiedy kwitną wyglądają jak wielki, kolory dywan...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham je :) Ale nazwa piwonia za bardzo kojarzy mi się z piwem :D

      Usuń
  2. A jak z zapachem chińskich peonii? W Polsce pojawiają się coraz częściej wykastrowane zapachowo, a u Was?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektóre pachniały na pewno, ale generalnie było ich tak dużo na tak małej przestrzeni, że po prostu - przestrzeń pachniała :)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.