blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2021-04-29

Żółw Opiekun 靈龜

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej.   
Mam problem z nazwaniem naszego żółwia po polsku. Po chińsku zowie się on po prostu Dusza Żółw (na pewno pamiętacie, że 靈 ling to tylko jedna z chińskich dusz), co zostało odwzorowane w angielskim tłumaczeniu Spirit Turtle. Jednak dla mnie będzie on zawsze po prostu Żółwiem Opiekunem, jednym z czterech dobrowróżbnych zwierząt (pozostałe to oczywiście qilin, fenghuang i pewien smok, o którym jeszcze napiszę). 
Nasz żółw jest znany nie tylko w Chinach, ale i w Korei, Wietnamie oraz Japonii. Oczywiście jest symbolem długowieczności, a poza tym jest królem zwierząt w muszlach. Chińczycy nie są zgodni, jak długowieczny jest Żółw Opiekun; może mieć od tysiąca (według Ren Fanga) do dziesięciu tysięcy (według Ge Honga) lat. Ten ostatni opisuje też żółwia jako wielokolorowego: niebiesko-czerwono-żółto-biało-czarnego. Zgodnie z legendami, żyje on i szuka pożywienia w morzu, ale wypoczywa w górach. Jest bardzo przydatny w astrologii i wróżbiarstwie, ponieważ wie doskonale, czy należy się spodziewać szczęścia czy pecha. Z tego też powodu żółwie przeznaczone do wróżenia zwano dawniej właśnie imieniem naszego Żółwia Opiekuna - linggui. Czasem utożsamia się go z Czarnym Żółwiem 玄武 lub z którymś z Boskich Żółwi 神龜 z bogatej chińskiej mitologii, jednak niektórzy wyraźnie te gadziny oddzielają od siebie. Ten nasz ma ponoć wężową głowę i smoczy woreczek żółciowy, a w dodatku z lewej strony przypomina słońce, z prawej - księżyc, od góry - niebo, a od dołu ziemię...
Tutaj poczytacie o jego japońskiej wersji.

4 komentarze:

  1. No, jak ma smoczy woreczek żółciowy, to nie da się go nie tylko utożsamić, ale nawet pomylić z innym żółwiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mnie ciekawi, co pili/palili chińscy historycy...

      Usuń
  2. Czy ten smoczy woreczek żółciowy ma jakieś specjalne właściwości? A w ogóle, to z autorów tych opisów musieli być nieźli zawodnicy, jeśli znali takie szczegóły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy woreczek żółciowy ma specjalne właściwości! Zgodnie z logiką języka chińskiego mieści się tam bowiem... odwaga. Dlatego do opisania pęcherzyka żółciowego i odwagi używa się tego samego słowa: 膽 [胆] dǎn.​

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.