blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2019-11-03

靈 czyli dusza

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl.
Bohaterem dzisiejszego wpisu jest znak 靈 líng czyli dusza, duch, świat duchowy. 

Rozbijmy go na kawałki:
o takiej samej wymowie (líng, lìng) to krople deszczu albo czegokolwiek innego, co pada kroplami. Widać przecież, że deszcz 雨 i trzy... no, nazwijmy je kroplami. I te krople deszczu spadają prosto na czarodzieja, czarownika, czarownicę, szamana 巫. Widać więc od razu, że osoba "duchowna" miała się modlić o deszcz. W najdawniejszych wersjach zamiast szamana był w tym miejscu znaku stół ofiarny 示.

Słowo to jest więc od razu zanurzone w magii i baśniowości. I właśnie tego będziemy się dziś trzymać.
Na sam początek coś dla fanów fantastyki. Czy wiecie, jak po chińsku nazywają się elfy? 精靈 jīng​líng czyli, swobodnie tłumacząc, wspaniałe duchy. Biorąc pod uwagę Elronda i inne wspaniałe elfy, trudno się nie zgodzić; szkopuł w tym, że zbitka tych samych dwóch słów bywa odnoszona również do zwykłych dusz, nienaturalnych zjawisk rodem z horrorów itd. Tłumaczy się tak też na przykład dżiny (te z czarodziejskich lamp), które fonetycznie tłumaczy się 鎮尼, wróżki (fairy), które można też przetłumaczyć 小仙子, chochliki (imp), które lepiej przetłumaczyć jako 小魔鬼 i inne stworzenia z bajek, a także choćby żywiołaki Paracelsusa i co tam któremu chińskiemu tłumaczowi wpadnie do głowy. Pomieszanie z poplątaniem. Dlatego nikogo nie powinno dziwić to, że smerfy zostały nazwane niebieskimi elfami 藍精靈 lán​jīng​líng, ​Duch Święty to święty ling 聖靈 Shèng​líng​, goblin to dziwaczny duch ​靈怪 líng​guài i tak dalej. Wszystko, co ponadnaturalne, może zawierać cząstkę 靈 líng.
Tym ciekawsze wydaje mi się wykorzystanie tej niby duszy jako przymiotnika. Otóż jako przymiotnik ling może być przetłumaczone jako czuły, wrażliwy, czujny, żwawy, gotowy, efektywny:
鼻子靈 (nos-dusza) - mieć czuły węch
耳朵靈 (ucho-dusza) - mieć wrażliwy słuch
腦子靈 (mózg-dusza) - bystry, rozgarnięty
味覺失靈 (zmysł smaku-stracić duszę) - stracić smak
這種藥真靈 (to lekarstwo naprawdę dusza) - to lekarstwo jest bardzo efektywne.
Zawsze sobie wyobrażałam, że ludzie o wyjątkowo wyczulonych zmysłach otrzymują jakąś nadnaturalną pomoc. I proszę! Okazuje się, że Chińczycy też tak myślą! 
A tutaj możecie poczytać o tym, jak ten znak potraktowali Japończycy. 

3 komentarze:

  1. Po Twoich 'rozbieraniach' znaków chińskich zupełnie inaczej patrzę na to pismo. Dla laika to bezładny zbiór 'krzaczków' - po takim wykładzie spójny i logiczny symbol :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi to słyszeć! Taki właśnie jest cel tych pogadanek o znakach :)

      Usuń
  2. Anonimowy4/11/19 04:01

    Bardzo ciekawie piszesz:) I swietna forma - takie mini-wpisy - latwe do przyswojenia :) Bardzo podziwiam Twoja pasje do chinskiego i mieszkanie tam, na stale. To zupelnie nie moje hobby, ale czytam oba Twoje blogi z wielka przyjemnoscia :) pozdrawiam Nupkowa

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.