blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2020-12-20

Jak kichają Chińczycy?

W związku z okołotajfuniątkowym wpisem na temat czynników kształtujących tożsamość, pojawiło się to właśnie pytanie. Pytanie to, w tytule postawione tak śmiało, choćby z największym bólem rozwiązać by należało. Słownikowo Chińćzycy kichają na dwa podstawowe sposoby: 
  • 阿嚏 ātì 
  • 哈啾 hājiū 

Powyższe słówka są w słownikach. Ja jednak spotkałam się z bardzo różnymi graficznymi zapisami kichnięcia: 

  • 啊惬 āqiè 
  • 啊欠 āqiàn 
  • 啊嘁 āqī 
  • 哈秋 hāqiū 

Jak widać, często nasze "psik" zostaje w Chinach zastąpione "ć". Bodaj najbardziej podobne jest 啊嘁 āqī - prawie jak apsik. Te słownikowe są dla mnie bardzo nieintuicyjne - gdybym nie wiedziała, że tak się kicha, ciężko byłoby mi się po samym brzmieniu domyślić, o co chodzi...

2 komentarze:

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.