blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2015-03-07

Czarna Duża Głowa 黑大头

Do końca życia nie zapomnę miny przyjaciółki, kiedy na pytanie: "co to jest?" odpowiedziałam "czarna duża głowa". Interlokutorka prawie podskoczyła z przerażenia, a ja stwierdziłam, że może jednak powinnam użyć nazwy naukowej, a nie lokalnej. Gorczyca czarna brzmi lepiej niż jakaś głowa, prawda?
Choć samo warzywo pochodzi ponoć z południowej Europy, furorę zrobiło w Kunmingu, stając się z czasem jednym z ukochanych warzyw. Żeby wzbogacić smak gorczycy, kisi się ją tutaj bowiem... w płatkach róż. Otrzymany słodko-ostro-słony smak mógłby być wizytówką Kunmingu. Po takim ukiszeniu można czarną gorczycę spożywać na surowo, w sałatce, smażoną i tak dalej. Dziś specjalnie dla Was przepis na sałatkę gorczyczną:
Składniki:
*gorczyca czarna
*(ewentualnie) papryka pokrojona w paseczki
*ocet ryżowy albo jabłkowy
*olej sezamowy
*dwa-trzy ząbki czosnku
*sezam do posypania
Wykonanie:
1)Gorczycę porządnie wymoczyć - inaczej będzie okropnie słona - i pokroić w cieniutkie paseczki. Jeśli mamy paprykę - dodajemy ją na tym etapie :)
2)Zrobić sos do sałatki: rozgnieść czosnek i wymieszać z octem i olejem.
3)Porządnie wymieszać warzywa z sosem.
4)Posypać sezamem.

5 komentarzy:

  1. Ooooo, a dla mnie gorczyca to zawsze były takie małe żółte kuleczki dodawane np. do ogórków w occie. A to się zdziwiłam....

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooooo, a dla mnie gorczyca to zawsze były takie małe żółte kuleczki dodawane np. do ogórków w occie. A to się zdziwiłam....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ziarna gorczycy są znaną i lubianą w Europie przyprawą, ale przecież roślina nie z samych ziaren się składa :)

      Usuń
  3. A może byś dodała, że w tym samym czasie Twój Wspaniały Mąż machał tejże interlokutorce (odpornej na wszystko, poza gałkami ocznymi, przecież!) jakimś czarnym cosiem przed oczami, hm? :P

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.