blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2011-10-30

fast food 快餐


Dla Europejczyka to McSmieci, ewentualnie gorace psy i inne zapiekanki.
Dla Chinczykow to jadlodajnie troche w stylu naszych barow mlecznych badz stolowek. Masz dwadziescia-trzydziesci dan do wyboru, do miseczki badz do kartonika z ryzem dostajesz lyzke danej potrawy za zlotowke badz dwie. Mozesz wybrac trzy-cztery, zeby Ci sie smak nie znudzil. Wszystko swiezutkie, przygotowywane tuz przed przerwa na lunch. Miejsca te nazywaja sie dokladnie 快餐, czyli szybkie jedzenie. Nie przy uniwersytetach, nie przy biurach, tylko wszedzie. W moim miescie przy niemal kazdej ulicy. Zarcie pyszne. Bezposredni powod, dla ktorego tak rzadko gotuje...

1 komentarz:

  1. Ja się już pożegnałam z wyrzutami sumienia spod znaku "kocham gotować, nie mogę się odżywiać ciągle >>na mieście<<" - po prostu radośnie wpieprzam wszystko, co zaoferują nocne targi/pobliskie bufety/a nawet 7eleven. ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.