blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-05-13

robimy problem z niczego ;) 杞人憂天

Jesli juz, to tylko i wylacznie w Henanie :D To znaczy, w dawnym Henanie, czyli w krolestwie Qi. To wlasnie tam mieszkal sobie facet, ktory chyba z nudow martwil sie niewlasciwymi sprawami. Obawial sie mianowicie, ze pewnego dnia niebo spadnie mu na glowe. Z tego powodu zle sypial, niedojadal, niczym konkretnym sie zajac nie potrafil. No bo jak to? On sie zajmie czyms konkretnym, a niebo mu glowe rozbije...
I tak sobie marudzil. Az przyszedl kumpel i zaczal mu perswadowac - czlowieku, zyjesz juz tyle lat, po niebem, ktore jest tak duze, czym ty sie w ogole martwisz? Przeciez niebo to tylko powietrze, nawet jak spadnie, to co ci niby zrobi? No dobrze, mowi nasza maruda, ale jesli nawet jest tak jak mowisz, to jak to powietrze opadnie, to razem z nim opadna gwiazdy i inne takie, i nawet jesli zadna mnie nie rabnie w leb, to na pewno peknie ziemia! Na co mocno cierpliwy kolega zaczal tlumaczyc, ze gwiazdy tez mu krzywdy nie zrobia. I tak a piat'...
Wszystko sie dobrze skonczylo - to znaczy maruda zajela sie czyms bardziej konstruktywnym. Ale powiedzienie "Ludzie z Qi martwia sie niebem" Qi ren you tian 杞人憂天 przetrwalo jako opis tych, ktorzy nie majac powazniejszych zmartwien, wynajduja sobie jakies kompletnie odleciane problemy...

1 komentarz:

  1. Naczytał się biedaczek Asterixa w młodości....

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.