blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-01-11

sałaciany bambus 萵芛

Czy znają Państwo taki dziw?
Mnie, przyznać muszę, podczas pierwszej wizyty w Chinach cokolwiek zaskoczył. Wszystkiego się jednak spodziewałam, a nie tego, że to jeden z najbliższych krewnych naszej sałaty...
Tak. "Sałaciany bambus" to jeden z podtypów zwykłej sałaty siewnej. Chińczycy ochrzcili to coś bambusem z tego samego względu, dla którego Anglicy ochrzcili selerem (selerowa sałata - celtuce): po prostu jada się nie liście, a łodygi. Oczywiście, liście też są jadalne. Jednak to właśnie chrupka, soczysta łodyga jest najlepsza. Można tę sałatę smażyć, gotować, albo po prostu zblanszować i zjeść w sałatce. Świekra kroi na paseczki, łączy z podobnie pokrojoną marchewką, dodaje trochę cukru, soku z limonki, soli i pieprzu - i jest pyszne. Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.