blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2008-08-15

Czarus czy Czarka? :D

Mam kota. Jednego na punkcie Chin.
Drugiego, tego ryzego skur...czybyka, ktory potrafi ugryzc nawet wtedy, kiedy mruczy, tez mam. A teraz zeby bilans zoladkow sie w domu zgadzal, z okazji mojego wyjazdu wziela Mama dwumiesieczna przyblede, calkiem czarne dwumiesieczne kocie. Ladne. Ryby na surowo z kregoslupem i luskami wpieprza, nie tak jak te wczesniejsze rozbestwione krolewiatka. Na razie nie schodzi na podloge, bo sie boi psa (punkt dla psa). Pies nie odchodzi od kredensu, na ktorym kot siedzi, bo nie chce przegapic momentu zejscia (punkt dla kota). Ryza pierdola to wszystko olewa. Od razu mozna poznac, ze to kastrat :P
Dentysta orzekl, ze nie jest zle. Jestem juz zaszczepiona durowo i tezcowo. Czeka jeszcze zoltaczka. A za tydzien i dzien jeden poleeeeece....
Azjo: przybywam!

2 komentarze:

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.