Widzicie te białe śmiesznie powykręcane cosie? To właśnie korzonki szerokolistnego czosnku 宽叶韭 (Allium hookeri). Jest to roślina występująca w Indiach, na Sri Lance, w Birmie, Bhutanie i południowozachodnich Chinach - czyli właśnie u nas. Ich najważniejszą częścią są właśnie grubaśne (jak na czosnek) korzonki i szerokie, długie liście. Jest chętnie uprawianym warzywem w Południowej i Południowo-Wschodniej Azji. Jada się głównie korzonki (liście też można, ale po co? korzonki są lepsze), nie tylko jako przyprawę, dodawaną do dań smażonych czy zup, ale również w sałatkach oraz ukiszone.
Zaostrzają apetyt i doskonale nadają się na przekąskę pomiędzy daniami głównymi.
Kiszone najczęściej przyrządza się z dodatkiem płatków chilli, solą, cukrem i odrobiną octu oraz sosu sojowego. Kiszenie sprawia, że ich naturalna goryczka zostaje "naprawiona", a smak jest bogatszy. Po ukiszeniu jada się je jako dodatek do bułeczek na parze mantou, do kleiku ryżowego albo po prostu jako przystawkę. Tutaj możecie zerknąć, jak wygląda przygotowanie takiej kiszonki.
Jest to zdecydowanie warzywo, na które warto zwrócić uwagę podczas wizyty w regionie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.