W 1998 roku Yo-Yo Ma zapoczątkował projekt, który nazwał Jedwabnym Szlakiem. Jego celem nadrzędnym było stworzenie miejsca i możliwości współpracy międzynarodowej dla artystów (przede wszystkim muzyków) i instytucji oraz promocja wymian artystycznych między muzykami z różnych krajów. Jak sama nazwa wskazuje, inspiracją był Szlak Jedwabny i sposób, w jaki podążały nim nie tylko dobra materialne, ale również idee artystyczne. Dziś projekt ten rozrósł się tak, że pod jego egidą działają programy artystyczne, kulturalne i edukacyjne, zrzeszające i umożliwiające kontakt artystom z całego świata. Kilka lat temu Yo-Yo Ma przestał samodzielnie zarządzać projektem, jednak jeśli chodzi o idee nadrzędne, projekt nadal prężnie się rozwija - koncerty, wydawnictwa nutowe z nowymi kompozycjami inspirowanymi muzycznym dialogiem międzykulturowym, programy edukacyjne w rozmaitych szkołach z Harvardem włącznie. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o samym projekcie, nawet anglojęzyczna wiki będzie niezłym miejscem, by zacząć.
Czemu dziś o nim piszę?
Jakiś czas temu obejrzałam film dokumentalny The Music of Strangers, który opowiada właśnie o projekcie i o zespole, który wówczas powstał. Zespół ten nie ma stałego składu, ale wliczyć można weń jakąś kopę muzyków, kompozytorów, aranżerów i innych artystów z całej Eurazji. W dokumencie pokazano niektóre z ich podróży i inspiracji, a także przedstawiono niektórych muzyków i ich style muzyczne oraz niełatwe czasem historie. Grupa nagrała dziesięć płyt - a ja zgrzytam zębami, ponieważ nie mam do nich dostępu. Da się jednak znaleźć niektóre kawałki w sieci, a ja je gorąco polecam. Tak właśnie powinien wyglądać dialog międzykulturowy: nie rywalizacja, a współpraca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.