Mając jeszcze cały poranek do dyspozycji, przed wyjazdem z Fengqingu zdążyliśmy zwiedzić taoistyczną świątynię położoną cokolwiek dalej od centrum miasta. Wiem o niej tylko tyle, że zbudowano ją już za Mingów, jednak nie trafiłam na żaden sensowny opis zabytku.
Jeśli coś odkryję, na pewno się z Wami podzielę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.