blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2019-12-14

owoc ognistego żeńszenia 火参果

Do zakupu zachęcił mnie nietypowy wygląd tej rośliny:
Widziałam coś takiego pierwszy raz w życiu. Byłam szalenie ciekawa, co to takiego. Pewnie dlatego tak mnie rozczarował fakt, że to zwykły, tylko trochę bardziej kolczasty, ogórek kiwano.
Ostatnio często pojawia się na kunmińskich straganach, sprzedawany po horrendalnych (jak na ogórek) cenach. Myślę, że większa część jego popularności w Chinach wiąże się z umiejętnie dobranym mianem. Owoc ognistego żeńszenia naprawdę brzmi jak nazwa jakiegoś panaceum, prawda?
Ech. Reklama dźwignią handlu. Raz się można dać nabrać...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.