blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-03-31

Zimny kleik ryżowy 冰稀飯

To przekąska, która pochodzi z Yunnanu, a najpopularniejsza jest w Mengzi, w „województwie” Honghe. Jest to, jak sama nazwa wskazuje, kleik ryżowy, podawany na zimno. Są dwie podstawowe wersje smakowe: słodka i słona, przy czym osobiście uważam, że ta słona to kompletna pomyłka.
W wersji słodkiej smak bierze się z czerwonej fasolki azuki, czasem dodane są inne słodkości - prażone fistaszki, sezam, rozpuszczony w wodzie brązowy cukier, kandyzowane owoce itp. W wersji słonej podstawa to kleik z fistaszkami, do którego dodaje się różności: korzeń tułacza pstrego Houttuynia cordata, starty imbir, czosnek bulwiasty, kalarepkę czy sfermentowane tofu – sufu.
Choć w całym Yunnanie ta potrawa jest popularna, na najsmaczniejszą trafiliśmy w słynnym z przekąsek Yuxi. Wersję słodką uwielbia mój Pan i Władca. Mnie jednak, paskudnej Europejce, nadal się wydaje, że ryż na mleku z odrobiną czekolady jest lepszym rozwiązaniem, jeśli jesteśmy przy deserach...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.