blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-09-21

喜糖 radosne cukierki

Wczoraj byłam na weselu koleżanki. Wesele jak wesele, już się nachodziłam, nie bardzo mnie one ekscytują. Dziś chcę opowiedzieć o tym, jak się w Chinach na wesele zaprasza.
Oczywiście osobiście. To istnieje w wielu kulturach, znamy i z własnego podwórka.
Oczywiście trzeba wręczyć zaproszenie. To też wiadomo.
Od naszego zapraszania różni się chińskie tym, że zapraszający wręczają z zaproszeniem pudełka wypchane weselnymi cukierkami zwanymi 喜糖 - radosnymi cukierkami. Pudełka mogą być od najzwyklejszych po bardzo wypaśne; ilość cukierków ma znaczenie symboliczne: jeśli jest ich osiem w pudełku, wróżą bogactwo, jeśli dziewięć - mówią, że to na zawsze itd.
Dawniej weselne cukierki rozdawało się w trakcie wesela; goście mogli je spożyć na miejscu bądź zabrać do domu. To, czy są rozdawane z zaproszeniami zależy od miejscowej tradycji. Akurat w Yunnanie rozdaje się je w zasadzie zawsze. Dzięki nim przyjaciele i krewni mogą uszczknąć trochę radości państwa młodych...
Od jakiegoś czasu liczne weselne cukierki wystawiam w pucharkach przed przyjściem gości. Pudełka natomiast kolekcjonuję. Dziś zacznę od pudełka, które dostałam od świeżo zamężnej koleżanki i od prezentacji cukierków, które były w środku.
Cukierków jest dziewięć, na bogato. Dziewięć 九 jest homonimem 久 czyli długiego czasu, a w zbitce 永久 długiego wręcz stąd do wieczności. Państwo młodzi mają więc nadzieję na wieczną miłość i się tym przekonaniem dzielą z gośćmi weselnymi.
Na pewno będę się jeszcze wielokroć dzielić innymi weselnymi cukierkami i pudełkami na weselne cukierki. Skoro jeść ich nie powinnam (...a dupa rośnie...), to niech chociaż oko nacieszę... :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.