blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2012-01-10

owoce 水果

Gdy bawie sie z moimi przedszkolakami, czesto przynosza mi ksiazeczki do poczytania. Siadam z uroczysta mina na miniaturowym krzeselku i na chybcika wymyslam po angielsku historyjki pasujace do obrazkow. Byl sobie zolty piesek... no, jakiego koloru byl piesek? A dzieci krzycza: yellow, yellow! DOG, DOG!!!
Czasem jednak trafiaja sie ksiazki bez historyjek, tylko z samymi obrazkami przedmiotow roznych kategorii. Na pewno wszystkie mamy zetknely sie z ksiazeczkami, ktore przedstawiaja warzywa, zawody, pojazdy, roslinki itd. Dzis wpadly mi w rece owoce. Nie spodziewalam sie, ze czesci najwazniejszych owocow w ogole nie bede znac i na pytania dzieci: a jak sie to nazywa po angielsku? nie bylam w stanie udzielic odpowiedzi. Bo poza bananami, jablkami i pomaranczami w ksiazeczce znalazly sie yunnanskie owoce pierwszej potrzeby, ktore w analogicznych polskich wydawnictwach nie wystepuja. Papaja, mango, granat, longan, morela, persymona, durian, lichi... No ale te akurat byly proste. Do tych, ktore mnie zagiely naleza: niesplik japonski 枇杷, woskownica 杨梅, ogorek melon 香瓜, figa 无花果 (nie dlatego, ze nie wiedzialam, jak jest po angielsku, tylko dlatego, ze na zdjeciu byly swieze, a nie suszone, a ja swiezych w zyciu nie widzialam... a nawet jesli widzialam, to nie wiedzialam, ze to one :P) oraz glog 山楂.
No i jeszcze te owocki, ktorych nazwy chinskie mnie rozbroily: na pierwszym miejscu krokodyla gruszka 鳄梨,czyli awokado. Miejsce drugie: bezkwietny owoc 无花果 figa, lotosowa mgla 莲雾 - wodne jablko czyli czapetka samarangijska, gorski bambus 山竹 - mangostan i moja ulubiona brzoskwinia makaka 猕猴桃 - kiwi (na Tajwanie kiwi nazywaja sie 奇异果,co jest przelozeniem fonetycznym, wiec mnie zaskoczono :P).
Kiedy czlowiek zaczyna watpic, czy kiedykolwiek nauczy sie porzadnie chinskiego?
Kiedy odkrywa, ze po siedmiu latach nauki jezyka uczy sie nowych wyrazow z ksiazki dla przedszkolakow...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.