2020-03-03

Biblioteka Yunnańska 雲南省圖書館

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl, czyli pod egidą Unii Azjatyckiej.

Między Rzeką Spławiania Koni 洗马河 a ulicą Bankową 钱局街 znajduje się wysoki budynek - doskonały punkt orientacyjny. Jest to gmach Biblioteki Yunnańskiej - działającej biblioteki i zabytku jednocześnie. 
Jej budowę rozpoczęto w 1909 roku, w ostatnich latach panowania Mandżurów. W związku z różnymi zamieszkami historycznymi kilkukrotnie zmieniała nazwę i zawartość (swego czasu budynek pełnił również rolę muzeum). Od września 1938 roku Japończycy bombardowali Kunming; biblioteka też doznała uszczerbku, ale - działała prez całą wojnę. W 1953 roku utrwaliła się nazwa oryginalna wraz z oryginalnym przeznaczeniem.
Ma powierzchnię trzydziestu tysięcy metrów kwadratowych, a na nich osiemnaście czytelni i czternaście działów, w których pracuje dwieście osób.  Sa tu zgromadzone ponad 3 miliony książek papierowych i jest zapewniony dostęp do ponad pięciu milionów książek elektronicznych, w tym ogromny wybór zabytków piśmiennictwa chińskiego i pism chińskich mniejszości etnicznych.
Tutaj ich strona główna po angielsku.
Ponieważ biblioteka jest "po drodze", w trakcie naszych spacerów często zahaczamy o parczek przy bibliotece. Kilka razy nawet zabrałam Tajfuniątko do działu dziecięcego (gdzie są wielkie pufy i możliwość czytania na miejscu). Swego czasu w bibliotece były rozmaite projekty typu wspólne czytanie z dziećmi i tak dalej. Niestety, okazało się, że biblioteka ich nie kontynuuje. Od czasu do czasu w dolnych, otwartych halach biblioteki, są wernisaże - głównie zdjęcia i obrazy dotyczące w jakiś sposób Yunnanu.
Widok na bibliotekę ze Szmaragdowego Jeziora.
...i jeszcze raz ten sam widok, ale tym razem - podczas zachodu słońca.
A jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś o japońskiej Bibliotece Cesarskiej, zajrzyjcie tutaj.

2020-03-02

Kwiaty Jabłoni 蘋果花

Moja ulubiona Joanna Wang 王若琳 wydała nową płytę. Już pierwsza piosenka powaliła mnie na kolana. Przed Wami Kwiaty Jabłoni:

苹果花迎风摇曳
Kwiaty jabłoni kołyszą się na wietrze
月光照在花荫里
Księżyc oświetla to, co kwiecie ocienia
想起了你 想起了你
pomyślałam o Tobie, zatęskniłam za Tobą
咿 咿 咿 咿 咿
iiiii
只恨你无情无义一心把人弃
nienawidzę tylko tego, że tak bezlitośnie mnie porzuciłeś
害得我朝朝暮暮梦魂无所依
krzywdząc mnie tak, że we dnie czy w nocy jestem jak dusza pozbawiona ciała.

Tutaj ciekawostka: mówiąc o duszy pozbawionej ciała autorka miała na myśli koncept starożytnych Chińczyków, że gdy człowiek śpi, dusza oddala się od ciała. Dusza ta zwała się "senną duszą" 梦魂 i oczywiście była odpowiedzialna za wszelkie psoty i nieszczęścia. A już nagorszym było nagłe obudzenie takiej osoby, do której ciała dusza jeszcze nie wróciła.
Pamiętajcie, nie budźcie mnie! Zwłaszcza gwałtownie. Bo zostanę bez duszy i będę bezduszna...

2020-03-01

odgłosy zwierząt

 Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl, czyli w ramach Unii Azjatyckiej.

Byłam jeszcze na studiach, gdy razu pewnego zabraliśmy nauczyciela chińskiego na piwo. Po odrobince alkoholu atmosfera była już tak miła, że wygłupialiśmy się jak małe dzieci, a bariera językowa przestała istnieć. I tam, w Awarii, w ogródku - tam się dowiedziałam, że chińskie pszczoły bzyczą "weng weng" a nie bzzzz!

Od tego czasu dużo się nauczyłam - nie tylko o onomatopejach zresztą - ale do tej pory, gdy słyszę, jak Chińczycy bzyczą wengując, dostaję okropnej głupawki. Ciekawe, który odgłos Was najbardziej rozbawi?
  • cykada - 知了 zhī​liǎo [ciekawostka: w slangu cykada nazywa się... też 知了 zhī​liǎo, tak samo jak dźwięk, który wydaje]
  • indyk - 咯咯 gē​gē [wykorzystywane również w nieindyczym gulgotaniu] ​
  • jelenie, sarny itd. - 呦呦 yōu​yōu albo 咿呦 yīyōu, ale to górska rogacizna głównie
  • gołębie - 咕噜 gū​lu​
  • kaczki - 呱呱 guā​guā [tak, mnie też się wydaje dziwaczne, że kaczki kwaczą tak jak żaby rechoczą...] albo 嘎嘎 gā​gā [ta sama onomatopeja używana jest dla klaksonów]​
  • kogut - 喔喔 ōōō albo 咿喔 yīō
  • koń - 嗒嗒 tàtà lub 嘚嘚 dē​dē [to stąpanie konia] oraz 嘶噪 sīzào [to... chyba rżenie...]
  • kot - częstsze 喵喵 miāomiāo i rzadsze 咪咪 mī​mī - tak miauczą głównie malutkie kocięta. Z tym drugim trzeba wszakże uważać, bo 咪咪 mī​mī oznaczają również "cycki".
  • koza, owca - 咩咩 miēmiē [zwróćcie uwagę na to, że znak meczenia/beczenia składa się po prostu z ust 口 kozy/owcy 羊]
  • krowa - 哞哞 mōumōu
  • kruki, wrony - 嘶哑 sī​yǎ ​
  • kura - 咯嗒、咯咯嗒 gētà, gēgētà
  • kurczaczek, małe ptaki - 唧唧 albo 叽叽, oba wymawiane tak samo: jī​jī
  • mysz, szczur - 吱吱 zīzī
  • osioł - 嗯啊嗯啊 en'à en'à
  • owady bzyczące - 嗡嗡 wēng​wēng
  • pasikonik - 蝈蝈 guō​guo [ciekawostka: pasikonik, tak jak cykada, nazywa się tak jak dźwięk, który wydaje]
  • pies - 汪汪 wāng​wāng - szczekanie [jedna z niewielu chińskich onomatopej bez znaku ust. Przypuszczam, że Chińczycy chcieli kluczem wody oddać to, że gdy pies szczeka, to mu kapie ślina] oraz 狺狺 yínyín - warczenie [słowa 言 wypowiadane przez psa 犭].
  • prosiaki i niektóre robaki 咿咿 yīyī
  • ptaki - 咕/唂 gū​​, 呜 wū​, 呢喃 ní​nán​
  • robaki i niektóre niewielkie ptaki - 啾唧 jiūjī
  • świerszczowate - 㘗㘗 qūqū
  • tygrys - 嗷呜 áowū
  • wąż - 嘶 sī
  • wilki i inne groźne bestie - 哮 xiào lub 嗥 háo [znaczy wycie]
  • żaba - częstsze 呱呱 guā​guā i rzadsze 笃笃 dǔdǔ
Na deser - najlepsza piosenka do nauki odgłosów:

Jeśli wpadnie Wam do głowy jeszcze jakaś chińska onomatopeja odzwierzęca, dajcie znać, to dopiszę do słowniczka.
No i - nie zapomnijcie sprawdzić, jak brzmią japońskie zwierzęta.