blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2017-12-02

山楂 głóg

Kolejny z owoców, który owszem, występuje w Polsce, ale pierwszy raz spożyłam go w Chinach, w których jest łatwo dostępny i jadany na wiele sposobów to pospolity głóg. W Polsce nie tylko nigdy nie jadłam surowych owoców. Nawet przetworów z głogu typu konfitury czy nalewki nigdy jakoś nie miałam okazji spróbować. Internet niby roi się od przepisów, ale próżno szukać owoców w warzywniakach czy gotowych przetworów w sklepach. A przecież głóg jest nie tylko smaczny (jadalne są owoce, młode liście i kwiaty), ale i zdrowy. Gdybym miała ogródek, posadziłabym koniecznie, bo poza niewątpliwymi walorami spożywczymi jest jeszcze po prostu piękny.
Wróćmy do Chin. Najbardziej popularnym głogowym deserem są "cukrowe tykwy". Kocham je nad życie, choć zdecydowanie niekorzystnie wpływają na obwód w pasie. Nie wyczerpują one jednak sposobów podania głogu. Są jeszcze rozmaite dropsy i cukierki, a także suszone plasterki głogu, które można wcinać jako przekąskę oraz zaparzać jak herbatkę. Ja wykorzystuję je jeszcze do gotowania kompotów - między innymi tego z suszu, wigilijnego. No co? To nie moja wina, że tu występują inne suszone owoce niż w Polsce!
A jednak, przy całym moim umiłowaniu tego owocu i wysokiej częstotliwości spożycia przekąsek z niego zrobionych, dopiero niedawno spróbowałam głogu surowego, w wersji, że tak powiem, podstawowej. Kwaśny, trochę jak przejrzałe kwaśne jabłko. Pyszny. Jeśli będziecie mieć okazję - spróbujcie!

6 komentarzy:

  1. W Polsce przetwory z głogu to przetwory z owoców róży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Róża to róża - Rosa canina, a głóg to głóg - Crataegus.

      Usuń
  2. glog mocno wplywa na serce i uklad krwionosny, wiec nie nalezy go jesc ot tak i jak ma sie rozne teog typu schorzenia bez konsultacji z lekarzem. A osoby z niskim cisnieniem w ogole nie powinny go jesc. Ja mam nadcisnienie, ale przyznam sie, ze boje sie samodzielnie opychac glogiem plus leki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodnie z chińską medycyną wszystko na coś wpływa. Kwestia, by nie przesadzić w żadną stronę - jeść i pić różnorodnie i niewiele, a nikomu nic się nie stanie :)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.