blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-02-17

zagadka

Cóż to za płachta rozpostarta tuż przy krawężniku, niemal pod kołami samochodu?
Tak. To pestki dyni, które się suszą przy ruchliwej ulicy...
Zastanówcie się dobrze, gdy będziecie kupować pestki dyni u ulicznych handlarzy...

4 komentarze:

  1. Odkad dotarlo do mnie, ze porozkladane na okolicznych skuterach liscie trafiaja po poludniu do zupy w Zupowni-Na-Rogu, juz mnie takie rzeczy (jeszcze w Chinach, phi!) nie dziwia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. są na skuterach, nie na ziemi, tak? czyli prawdopodobieństwo, że na nie pies nasika bezpośrednio przed sprzedaniem, zdecydowanie maleje, tak? Poza tym pestki się wkłada do dzioba bez gotowania...

    OdpowiedzUsuń
  3. W HK suszą tak ryby, pestki, owoce morza i inne cuda - też albo bezpośrednio na ulicy, albo na... wiatach przystanków tramwajowych i autobusowych, jeśli te są przy sklepie. Tych na ulicy, wśród tłumu prawie depczącego, jest najwięcej, oczywiście :D

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas też suszą wszystko na wszystkim. To nie tak, że mnie to zaskoczyło. Zaskoczyło mnie to, kiedy byłam pierwszy raz na Tajwanie, ale wtedy jeszcze nie miałam blogu ani aparatu fotograficznego :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.