Ale to, za co je kocham najbardziej, to pomost z malymi akwariami, zamieszkalymi tymczasowo przez roznobarwne karpie koi. Coz one tam robia? Czekaja, az im darujesz zycie w okreslonej intencji. Pokochalam ten sposob rozmowy z bogami od pierwszego wejrzenia: a wiec da sie, zamiast skladania ofiar, zabijania, nawet symbolicznego, w celu komunikacji z bostwem - po prostu uczynic cos dobrego! Przy wszystkich waznych swietach - ale tez przed egzaminami na studia itp. Dajowie modla sie do swojej wersji Buddy, dajac nowe zycie uroczym karpikom. Bardzo, bardzo ich za to lubie :)

0 comments:
Post a Comment