blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2018-02-10

zamiast chipsów

Uwielbiam chipsy. Inne słone, niezdrowe przekąski też, ale chipsy rządzą. Odmawiam ich sobie, bo wiem, że są niezdrowe i że to puste kalorie (a d... rośnie!), ale tęsknię za nimi okropnie. Nic nie jest mi ich w stanie zastąpić... ale torby suszonych/prażonych owoców dzielnie próbują ;) Zamiast popularnych w Polsce suszonych jabłek czy śliwek, kupuję popularne w całej Azji Południowo-Wschodniej suszone płaty mango albo badziałków (tych małych bananów). Albo suszonych owoców chlebowca, czyli dżakfruta. Do suszonych chipsów z taro podchodziłam trochę jak pies do jeża. Niepotrzebnie. Mnie nie bardzo smakują, ale za to Tajfuniątko wtranżala je wręcz popisowo!

2 komentarze:

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.