blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-07-24

Jezioro Erhai 洱海

Śniło mi się jezioro. Typowy wakacyjny sen, prawda? Siedzę w mieście, chociaż wolałabym być na Mazurach. Ech...
Z braku Mazur w najbliższej okolicy, zaczęłam przeglądać zdjęcia znad Jeziora Erhai. Długie na ponad 40 kilometrów, a szerokie na 9, jest wystarczająco duże (drugie co do wielkości jezioro słodkowodne w Yunnanie, a siódme w całych Chinach), żeby zająć w moich snach miejsce Mazur. W najgłębszym miejscu ma zaledwie 20 metrów głębokości, za to położone jest dość malowniczo - w wysokich górach (1980 m.n.p.m.), odbijając Błękitną Górę i miasto Dali.
Erhai powstało w epoce lodowcowej; początkowo płytkie, zaczęło się pogłębiać i powiększać, łącząc trzy wcześniej istniejące jeziora. Wody nigdy nie brakowało, bo do jeziora wpada łącznie 117 strumieni, a wypada z niego tylko jeden.
Podobno księżyc odbity w Erhai jest jednym z najpiękniejszych krajobrazów dalijskich. Nam chmury uniemożliwiły weryfikację tego stwierdzenia, ale powiedzieć muszę, że nawet za dnia Erhai jest piękne.
Zdjęć własnych nie mam, więc posiłkuję się zdjęciami Magdaleny Mendel.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.