blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2008-11-11

hamburgerzątka 肉夾饃 - 中式漢堡

Obsmaża się bułkę:
Przysmażoną bułkę rozkrawa się, smaruje wnętrze smalcem, pakuje mięsko
i zielsko
po czym doprawia - dowolnie, albo tylko ziołami, albo jeszcze chilli, a potem już samo pcha się do żołądka.
Choć napis na papierowym opakowaniu głosi zdecydowanie, że to roujiamo czyli xi'ańska wersja hamburgera, to na pierwszy rzut oka widać też, że to podróbka. Buła nie powinna być smażona, a pieczona, a tradycyjnie wkładka jest albo mięsna, albo warzywna. W dodatku zamiast uduszonego w pachnącym sosie mięsa wołowego/wieprzowego/baraniny mamy tu na przykład smażonego kurczaka i inne takie nowatorskie pomysły. Ale - i tak są pyszne!

3 komentarze:

  1. Wygląda obrzydliwie. Jadłaś toto? O_O

    OdpowiedzUsuń
  2. Heheh, a mnie się wydaje, że całkiem fajnie wygląda. choć nieco przeraził mnie skład. Nie dość że podsmażone to jeszcze smalec (i z czego?)

    OdpowiedzUsuń
  3. jadam regularnie :) Smak, zapach, mozliwosc pogadania z pania od hamburgerow - bezcenne... A przeciez kosztuje tylko 2,5 kuaja - czyli jakies 60 groszy :)
    Bayushi: sklad jest porazajacy kalirycznie - ale po pierwsze to jest malutkie, a po drugie - widzisz, co, jak i z czego robia. Wole to niz McDonalda... Smalec jest normalny, taki jak nasz. Na zdjeciach widac odsaczarki do tluszczu, takie jak np. we frytownicach :) Wystarczy powiedziec pani, ze ma troche dluzej poodsaczac :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.