2020-11-03

radosne cukierki XVII

Dawno już nikt nas na żadne wesele nie zapraszał. Dlatego rzuciłam się z wypiekami na twarzy na pudełeczko, mając nadzieję na fajną wyżerkę.
Z moich ulubionych tylko Biały Królik 大白兔

z "tematycznych" tylko "hajtnęliśmy się!"

Nic wielkiego. Żadnych wyjątkowo pysznych, niestety :( Ale trochę słodyczy zawsze się przyda!

Radosne cukierki
Radosne cukierki II
Radosne cukierki III
Radosne cukierki V
Radosne cukierki VI
Radosne cukierki VII
Radosne cukierki VIII
Radosne cukierki IX
Radosne cukierki X
Radosne cukierki XI
Radosne cukierki XII
Radosne cukierki XIII
Radosne cukierki XIV
Radosne cukierki XV
Radosne cukierki XVI

2020-11-02

smokot 龍貓

Dziś Unia Azjatycka, czyli japonia-info.pl i ja, pisze o Totoro.

Totoro, jeden z moich najukochańszych baśniowych stworów, po chińsku nazywa się smokot 龍貓. No tak, boskie stworzenie podobne do puchatego, grubego kota. W sumie wszystko się zgadza. Ale! Po chińsku Totoro ma jeszcze przynajmniej dwie inne nazwy: 豆豆龍 [豆豆龙] dòudòulóng - dosłownie Fasolkowy Smok oraz 多多洛 Duōduōluò czyli Dużodużo rzeki. Widać jak na dłoni, że te dwa tłumaczenia są fonetyczne, przy czym Fasolkowy Smok jeszcze od biedy by uszedł, ale to drugie to już kompletne błe.

Najzabawniejsze jest jednak, że w totorowej piosence przetłumaczonej na chiński Totoro jest niby Fasolkowym Smokiem - tak mówią napisy w znakach - ale piosenkarka śpiewa... Totoro!

 
 

Tutaj dowiecie się, czy Totoro jest bóstwem śmierci.

2020-11-01

czuwanie przy zmarłym 守靈

Dziś Wszystkich Świętych. Dlatego dziś Unia Azjatycka, czyli japonia-info.pl i ja, pisze o rytuałach związanych ze zmarłymi. 
 
Z dawien dawna istnieje w Chinach zwyczaj czuwania przy zmarłych, nazywany "pilnowaniem duszy" 守靈 [守灵] shǒulíng. Odbywa się ono przy "dusznym łożu" 靈床 [灵床] língchuáng czyli przy katafalku, na którym może się znajdować albo trumna z ciałem - "duszna trumna" 靈柩 [灵柩] língjiù* albo tabliczka przodka 靈位 [灵位] língwèi. Inną nazwą czuwania jest czuwanie nocne 守夜, co najlepiej pokazuje, która część doby najbardziej wymagała pilnowania. 

O tym zwyczaju wspomina już Księga rytuałów. Starożytni Chińczycy uważali, że dusza zmarłego w ciągu trzech dni po śmierci może wrócić do domu w odwiedziny, dlatego dzieci zmarłego winny pilnować powrotu duszy. Każdej nocy przychodzili też krewni i znajomi pomóc w pilnowaniu, a przy okazji spotkać się i powspominać zmarłego. Palono lampki, by dusza nie zabłądziła, ale lampek trzeba było pilnować, by nie pogasły - to należało do obowiązków nabożnych synów. Dzięki temu, że trwało to całe trzy dni, można było należycie przygotować pogrzeb i zawiadomić większość krewnych. Obecnie w miastach rzadko praktykuje się pozostawianie trumny trzy dni w domu - tyleż z racji innych czasów, co i z bardziej prozaicznej przyczyny - trumnę nie zawsze jest gdzie postawić, a powinna stać w osobnym pokoju, odpowiednio przystrojonym i wystarczająco dużym, by pomieścić żałobników i przekąski dla czuwających. Dlatego obecnie czuwanie często odbywa się w domu pogrzebowym - nie tylko można tam wszystko ustawić jak należy; można również wynająć profesjonalistów do pilnowania ognia. Mnie osobiście dziwi bardzo sama koncepcja: przecież istotą czuwania miała być pomoc duszy w znalezieniu drogi do domu! Cóż więc jej po tym, że ktoś będzie czuwał przy ciele złożonym w domu pogrzebowym?

U ludu Miao do dziś przetrwała tradycja, by synowa zmarłych (w domyśle - świekrów) czuwała przy nich w swym najlepszym stroju, obwieszona biżuterią. 

*Zwróćcie uwagę na to, że trumna z ciałem nazywa się inaczej niż pusta - na pustą mówi się najczęściej 棺木 guānmù.

Tutaj poczytacie o tym, jak wygląda pogrzeb shinto.