Kawki bawią się w wodzie to słynny utwór na guzheng ze szkoły Chaozhou (Kanton). Pierwotnie na zespół tradycyjnych instrumentów ze smyczkami na czele, na guzheng został zaadaptowany przez słynnego wirtuoza guzheng Guo Yinga 郭鹰 w 1930 roku. Tu mała ciekawostka zahaczająca o Yunnan: w latach '30 XX wieku yunnański kompozytor Nie Er pomógł muzykom z Szanghajskiego Stowarzyszenia Chazhou w próbach i rekomendował ich do Szanghajskiej Wytwórni Płytowej Pathé. Pośrednio dzięki niemu w kraju i za granicą rozpropagowano muzykę chaozhou, w tym właśnie nasze Kawki...
Na koniec małe sprostowanie językowe: w internecie często pojawiają się błędne tłumaczenia tytułu. 寒鸦 to kawka, jednak jeśli te dwa znaki przetłumaczyć osobno, otrzymamy "zimne kruki/wrony". Wśród angielskich tłumaczeń spotkałam się też z zimowymi krukami, zimowymi gęśmi, zimnymi gęśmi, a deepseek podrzuca z niewiadomych przyczyn morskie wróble. Ech, jeszcze wiele wody w Jangcy upłynie zanim jakikolwiek AI będzie cokolwiek poprawnie tłumaczyć...
Tu wersja na guzheng:
I dla porównania awangardowa wersja na erhu z towarzyszeniem tradycyjnego zespołu kameralnego:
Muszę przyznać, że choć obie mi się podobają, wersja na erhu absolutnie mnie zawojowała i przysporzyła mi więcej radości. Po prostu widzę przed oczyma duszy mojej figlarne kawki wpadające niby niechcący do kałuży...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.