blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2016-08-06

牛扒呼 niupahu - najlepsza zupa wołowa

Ma być gorąca, mięso ma być mięciuchne, a zupa ma pachnieć wołowiną, a nie przyprawami - tradycyjnie podczas gotowania nie dodaje się żadnych przypraw; czasem pojawia się odstępstwo na rzecz odrobiny soli. Wywar musi być gotowany długo - pięć do sześciu godzin, a w zupie mają się znajdować najróżniejsze części wołu.

Składniki:
  • kości wołowe - najlepiej udowa, ale inne też dadzą radę.
  • wołowina - mięso zdarte z żeber, żołądek, ścięgna itd.
  • tłuszcz wołowy
  • świeże chilli i odrobina suszonego
  • posiekana zielona cebulka
  • drobno posiekany imbir
  • liście selera naciowego, drobno posiekane
  • świeża mięta - bez zdrewniałych łodyżek
  • świeże liście kolendry
  • limonka
  • sól, pieprz, pieprz syczuański, sos sojowy

Wykonanie:
  1. Wołowinę dokładnie umyć, pokroić w dużą kostkę i wsadzić na pięć minut do wrzątku. Wodę wylać, wołowinę umyć i pokroić w plasterki.
  2. Do wielkiego garnka nalać świeżej wody, dodać pokrojoną wołowinę, umyte kości i tłuszcz wołowy, zagotować, a później gotować na małym ogniu pod przykryciem 5-6 godzin.
  3. Gdy całość będzie prawie gotowa, przygotowujemy dip: sok z limonki mieszamy z solą, sosem sojowym, posiekanym chilli, imbirem, kolendrą, pieprzem syczuańskim i pieprzem.
  4. W osobnej misce przygotowujemy posiekaną cebulkę, imbir, kolendrę, miętę, suszone chilli i pieprze.
  5. Całość zalewamy gotową zupą z mięsem.
  6. Podajemy z dipem, do którego dolewamy chochelkę zupy.

5 komentarzy:

  1. Wygląda pięknie, zgłodniałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy , wypróbujemy !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm, a dlaczego ta zupa nie jest przezroczysta? Bo "u nas na Tajwanie" na ogół jest...

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.