blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-01-17

Czosnek 蒜

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o czosnku, ale boicie się zapytać. Bo jak to, pytać o czosnek? Przecież jaki jest czosnek, każdy widzi. Główka, ząbki, mocno irytujące obieranie tych ostatnich z łupinek. Zapach, którego nie zwalczy nawet mycie zębów, bo przecież jest wydzielany w dużych ilościach przez skórę. Mniam.
Od Chińczyków można się jednak dużo nauczyć, jeśli o czosnek chodzi.
Po pierwsze: uprawiają nieupierdliwą odmianę jednoząbkową, o której już pisałam.
Po drugie, mają odmianę, która idzie w szczypiorek - zwie się to czosnek bulwiasty (韭菜).
Po trzecie, wcale nie ograniczają spożycia do ząbków.
Czosnek, zwykły, nasz, po chińsku wabi się (大)蒜. I tutaj zaczynają się schody.
W typowym chińskim warzywniaku można kupić:
*蒜頭 - czyli tak jak po polsku - główkę. Czyli cebulkę czosnku.
*青蒜 - "zielony czosnek"
*蒜苗 - "pędy czosnku"
*蒜薹 - "czosnkowa turzyca"
W anglojęzycznych słownikach trzy ostatnie są takie same - tłumaczone jako "shoots" bądź "sprouts", czyli, w przybliżeniu, "pędy". O ile jednak "zielony czosnek" i "pędy czosnku" to faktycznie to samo - łodyżki i listki świeżo wyrosłe z cebulki, o tyle ostatnia wersja to łodyga czosnku wraz z nieotwartym jeszcze pąkiem. To, że są to dwie różne rzeczy, można porównać na zdjęciach.
Tutaj mamy zielony czosnek:
(na wierzchu, pod spodem jest czosnek bulwiasty)
Tutaj tę tak zwaną turzycę:

Widać wyraźnie, że jest to coś innego. Różnią się też smakiem - zgodnie z zasadą im dalej od cebulki, tym bardziej rozcieńczony jest smak i zapach. Różnią się też ceną - najdroższe są oczywiście łodyżki z pączkami.
Jeśli chodzi o zastosowanie, cebulka czosnku tak jak u nas jest głównie przyprawą. Pozostałe formy używane są jako warzywo - na przykład smaży się z nimi mięso, przy czym w typowym wydaniu czosnku jest tyle samo, co mięsa, zazwyczaj wieprzowego.

2 komentarze:

  1. Ooo, widziałam turzycę w sklepach, ale nigdy nie kupiłam bo nie wiedziałam co to i jak to jeść :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też zawsze podejrzliwie patrzę na zieleninę, której nie znam; całe szczęście teraz mam do dyspozycji znakomitego chińskiego kucharza, który mnie wprowadza w realia tutejszej kuchni...

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.